Pogoda do lutego 2027 r. Prognoza Niemców. "Niemal 100 proc."

Niemiecki dziennik "Bild" zwraca uwagę na dynamiczne zmiany w pogodzie związane ze zjawiskiem El Niño na Pacyfiku. Choć nie ma on bezpośredniego wpływu na pogodę w Europie, to jednak ze względu na tegoroczną skalę zjawiska, będzie rzutowało na warunki atmosferyczne w wielu częściach świata. "Bild" donosi, co to oznacza dla pogody w naszej części Europy do lutego 2027 r.

Pogoda na jesień i zimę. Niemcy o prognozachPogoda na jesień i zimę. Niemcy o prognozach
Źródło zdjęć: © Pixabay.com, Ventusky | Sebastian Bona-Kuchejda
Rafał Strzelec

Zjawisko El Niño ma być w tym roku wyjątkowo silne. Powoduje ono wzrost temperatury w Pacyfiku. Według "Bilda", który powołuje się na dane Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO), temperatura w Pacyfiku jest wyższa nawet o 3,4 stopnia od średniej wieloletniej.

WMO ocenia prawdopodobieństwo utrzymania się El Niño do lutego 2027 r. na "niemal 100 procent". Podobnie uważają eksperci z amerykańskiej agencji meteorologicznej NOAA, która według "Bilda" szacuje na ponad 90 procent prawdopodobieństwo wystąpienia bardzo silnego El Niño jesienią i zimą 2026/27.

Silne El Niño na Pacyfiku. Tak wpłynie na pogodę w Polsce?

Co oznacza to dla pogody w naszej części Europy? Niemiecki "Bild" oczywiście patrzy głównie przez pryzmat Niemiec, jednak dziennik wskazuje, że konsekwencje El Niño odczuje cała Europa Środkowo-Wschodnia.

Niemiecka prognoza jest zgodna z tą, którą niedawno wskazywały modele IMGW – od października do stycznia 2027 r. przeciętna temperatura ma być wyższa niż średnia wieloletnia. "Nie oznacza to jednak, że nie będzie mrozu i śniegu. Zima może być ogólnie znacznie cieplejsza od normy, a mimo to przynieść pojedyncze, silne okresy chłodu" – donosi "Bild", który podaje, że szczególnie ciekawe są prognozy na styczeń i luty przyszłego roku.

Silne El Niño może bowiem oddziaływać aż na stratosferę i osłabiać tam wir polarny. Jeśli ten rzeczywiście zacznie "opadać z sił", wówczas zimne powietrze może przedostawać się do naszej części Europy. "Wówczas wzrasta prawdopodobieństwo, że lodowate powietrze z Arktyki lub północno-wschodniej Europy wtargnie daleko w głąb Europy Środkowej" – podaje dziennik. Jednocześnie zwrócono uwagę, że prognozy te są długoterminowe i na razie trudno o stuprocentową pewność, jak będzie wyglądał przełom 2026 i 2027 r. w pogodzie. Jednak pewne utrzymujące się trendy sugerują, w którą stronę mogą podążać prognozy.

Rok 2027 najcieplejszym w historii?

Jest jeszcze jedna, choć trudna do przewidzenia kwestia związana z El Niño. "Bild" wskazuje, że jeśli zjawisko rzeczywiście utrzyma się do przyszłego roku, może również podnieść globalną średnią temperaturę. WMO uważa za prawdopodobne, że jeden rok w okresie od 2026 do 2030 r. pobije dotychczasowy globalny rekord temperatury. Niemcy spodziewają się latem przyszłego roku rekordowych upałów.

Wybrane dla Ciebie