Prawie doszło do tragedii. Uratowała ich policja
Dwie zagubione osoby zostały odnalezione dzięki szybkiej reakcji policjantów z Opola Lubelskiego. W niskich temperaturach każda minuta decydowała o życiu.
Najważniejsze informacje
- Dwie zaginione osoby zostały odnalezione przez opolskich policjantów w trudnych warunkach pogodowych.
- Mężczyzna i kobieta byli narażeni na poważne konsekwencje zdrowotne ze względu na niskie temperatury.
- Szybka interwencja zapobiegła możliwej tragedii.
Opolscy policjanci wykazali się ogromnym profesjonalizmem, odnajdując dwie zaginione osoby. Sytuacja była o tyle dramatyczna, że panowały niskie temperatury, co zwiększało ryzyko wychłodzenia organizmu. Zaginięcia zgłoszono tego samego dnia, co pozwoliło policji na szybkie działanie.
Pierwsze zgłoszenie dotyczyło 76-letniej kobiety z gminy Poniatowa. Seniorka wyszła z domu rano i nie wróciła do wieczora. Policjanci szybko zaczęli działać w terenie, ustalili kierunek, w którym kobieta się udała i odnaleźli ją pośród pól, około 15 km od domu. Po badaniach mogła bezpiecznie wrócić do rodziny.
Drugie zgłoszenie pojawiło się późnym wieczorem, dotyczące 49-letniego mężczyzny z Opola Lubelskiego. Jego żona zgłosiła, że nie wrócił z zakupów i nie było z nim kontaktu. Niedługo później policjanci znaleźli go leżącego w lesie, osłabionego i wychłodzonego.
58-latek poszukiwany za pedofilię. Tak złapała go policja
Dzięki natychmiastowej akcji i przybyciu pogotowia na czas, mężczyzna został szybko przetransportowany do szpitala - podkreśla policja.
Apel o pomoc dla zagrożonych
Komisarz Sabina Piłat-Kozieł zwraca uwagę na konieczność szczególnej troski o osoby starsze i samotne, które w trakcie zimy są narażone na niebezpieczeństwa wynikające z wychłodzenia organizmu. Podkreśla, że szybka reakcja może uratować życie.
Warto podkreślać potrzebę czujności społecznej, szczególnie w zimowe dni, gdy temperatury mogą stanowić zagrożenie dla osób potrzebujących wsparcia.