Lot FR 1879 z Salonik do Memmingen w Bawarii miał być dla 61-letniego Ljubišy Karovicia rutynową podróżą służbową. Około 30-40 minut po starcie, na wysokości kilku tysięcy metrów, doszło do gwałtownego spadku ciśnienia. Szyba w samolocie rozbiła się prawdopodobnie w wyniku uderzenia w kadłub maszyny elementu silnika.
Z relacji żony mężczyzny, Swietłany Grković, wynika, że siła ssania była tak duża, że przez kilka minut głowa i prawa ręka jej męża znajdowały się poza kadłubem. Na pokładzie spadły maski tlenowe, a wśród pasażerów wybuchła panika. Według opisu żony Serba pasażerowie krzyczeli, a kilka osób natychmiast przytrzymywało Karovicia, aby nie został całkowicie wyciągnięty z samolotu. Mężczyznę miał też utrzymać na miejscu zapięty pas bezpieczeństwa.
Samolot zawrócił i w trybie awaryjnym wylądował w Salonikach. Karović trafił do szpitala z obrażeniami szyi, dłoni i barku. Lekarze badają również jego serce po kilku zapaściach krążeniowych. - Trzy razy zemdlał i jest w bardzo złym stanie psychicznym. Drży, gdy tylko usłyszy cokolwiek o samolotach - powiedziała Grković dziennikowi "BILD". - Ma szczególnie poważną ranę w ręce i oparzenia. Nie jest w stanie się komunikować, nie pamięta całego zdarzenia - mówiła mediom kobieta.
Prawnik rodziny, Vasileios Tsiaras, zarzuca personelowi pokładowemu Ryanaira w rozmowie z "Bildem" brak reakcji i wsparcia. - Nikt z personelu pokładowego nie przyszedł mu z pomocą. Mój klient nie otrzymał nawet butelki wody od załogi, gdy trzykrotnie stracił przytomność. Tylko pasażerowie podali mu wodę, aby pomóc mu odzyskać przytomność - powiedział.
Po zdarzeniu samolot skierowano do hangaru na lotnisku w Salonikach, gdzie trwa badanie maszyny. W sprawę zaangażowano m.in. Grecki Urząd Lotnictwa Cywilnego, producenta silników oraz grecką prokuraturę. Na miejscu pojawiła się też delegacja amerykańskiej Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB). Oficjalnego raportu o przyczynach incydentu jeszcze nie opublikowano, a Ryanair nie odpowiedział na pytania o przeprosiny i ewentualne odszkodowanie. Według doniesień BBC to awaria prawego silnika miała doprowadzić do oderwania się odłamków, które uderzyły w szybę.