Zatrzymanie Czecha w Pekinie. To może być dyplomatyczna gra Chin

Chińskie MSZ potwierdziło zatrzymanie obywatela Czech w Chinach. Jak informuje PAP, czeskie służby wiążą tę sprawę z procesem chińskiego dziennikarza w Pradze.

Chińskie MSZ potwierdza zatrzymanie CzechaChińskie MSZ potwierdza zatrzymanie Czecha
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Obywatel Czech został zatrzymany na lotnisku w Pekinie pod koniec czerwca.
  • Pekin twierdzi, że mężczyzna jest podejrzany o narażenie bezpieczeństwa państwa.
  • Czeskie służby podejrzewają próbę nacisku w sprawie Yang Yiminga, oskarżonego w Czechach o szpiegostwo.

Czeski resort dyplomacji poinformował w środę, że zatrzymany to przedsiębiorca. Jak podają media, do zatrzymania doszło na lotnisku w Pekinie pod koniec czerwca. W czwartek sprawę potwierdziło także chińskie MSZ, które przekazało, że mężczyzna jest objęty dochodzeniem prowadzonym przez właściwe władze.

Rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian odniósł się do sprawy podczas regularnego briefingu. - Z tego, co mi wiadomo, obywatel Czech podejrzany o narażenie bezpieczeństwa narodowego jest obecnie objęty dochodzeniem prowadzonym przez odpowiednie władze zgodnie z prawem - oświadczył. Pekin nie podał na tym etapie dodatkowych szczegółów dotyczących zarzutów.

Apokaliptyczne sceny z Chin. Co najmniej 15 ofiar anomalii pogodowych

Czechy widzą związek z procesem w Pradze

Według czeskiej strony zatrzymanie może być próbą wywarcia presji na Pragę. Jak podają tamtejsze media, służby łączą ten ruch ze sprawą Yang Yiminga, chińskiego dziennikarza zatrzymanego w styczniu w Czechach pod zarzutem szpiegostwa. Miał on pracować jako korespondent powiązanej z partią komunistyczną gazety "Guangming Daily".

Czescy śledczy podejrzewają, że Yang Yiming zbierał materiały kompromitujące czeskich polityków. Strona chińska odrzuca te zarzuty i przekonuje, że oskarżenia wobec dziennikarza są bezpodstawne. Lin Jian nie zgodził się z sugestiami o próbie wymiany zatrzymanych i publicznie zaprotestował przeciw działaniom władz w Pradze.

Chiny stanowczo protestują - podkreślił rzecznik chińskiego MSZ. Dodał też, że Pekin wzywa czeskie władze do - natychmiastowego uwolnienia - zatrzymanych osób. Ta wymiana oskarżeń pojawia się w momencie, gdy nowy rząd Czech deklaruje bardziej pragmatyczne relacje z Chinami.

W maju minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi zapewniał swojego czeskiego odpowiednika Petra Macinkę o chęci poprawy stosunków i odrodzenia - tradycyjnej przyjaźni. Na 19 lipca zaplanowano też wizytę w Chinach przewodniczącego czeskiej izby poselskiej Tomio Okamury. Spór o zatrzymania może więc utrudnić dyplomatyczne otwarcie między Pragą a Pekinem.

Wybrane dla Ciebie