Boli od patrzenia. Dwie osoby na hulajnodze. Fatalny finał
Do sieci trafiło nagranie zarejestrowane na warszawskim Targówku. Krótki filmik pokazuje incydent z udziałem dwóch osób, które jechały hulajnogą. W pewnym momencie uderzyły w słupek i upadły.
Nagranie przedstawiające bolesny wypadek zostało zarejestrowane 7 maja 2026 roku na warszawskim Targówku.
Tym razem skończyło się na sporej ilości krwi i ukruszonych zębach - podkreślono w opisie.
Incydent wyglądał bardzo niebezpiecznie. Dwie młode osoby jechały na hulajnodze i najwidoczniej nie dostrzegły przeszkody. Nagle aż wyrzuciło je w powietrze, po czym znalazły się na chodniku.
Z nagrania wynika, że obie osoby przemieszczające się hulajnogą nie miały kasków. Oczywiście w ogóle nie powinny jechać w ten sposób, bo przepisy pozwalają na to, by tym jednośladem przemieszczała się tylko jedna osoba.
Poruszenie w sieci
Materiał opublikowany przez "Stop Cham" ma przeszło 300 komentarzy. Co piszą internauci?
"Słupek widać z daleka, jeśli się patrzy na drogę", "Tak się kończy bezmózgowa jazda, jeszcze we dwoje", "Tak się kończy niezwracanie uwagi na otoczenie", "I pewnie słupek nagle wyrósł", "Tak się kończy zbyt szybka jazda" - czytamy.