Próbują uciec z Ukrainy. Boją się dwóch rzeczy

Postawieni przez okupacyjne władze policjanci próbują uciec z południowych terenów Ukrainy przed kontrofensywą ukraińską. Boją się, że mogą zostać zmobilizowani, a po wyzwoleniu przez Ukrainę zostaną oskarżeni o zdradę stanu.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Anadolu Agency

Jak opisuje Centrum Narodowego Sprzeciwu, wielu pracowników i współpracowników z tzw. policji w czasowo okupowanych rejonach obwodu zaporoskiego i chersońskiego, napisało już listy z rezygnacją ze swoich stanowisk.

"Policjanci" uciekają

Planują oni ewakuować się na teren Federacji Rosyjskiej, najprawdopodobniej przez Krym, aby zdążyć przed rozpoczęciem ukraińskiej kontrofensywie, o której w Rosji mówi się coraz głośniej.

Boją się, że zostaną skazani przez ukraiński sąd za zdradę stanu. Ale boją się też swojej armii - obawiają się, że w związku z kontrofensywą mogą zostać zmobilizowani.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tak chcą odbić Krym? Ekspert wskazał scenariusz

Ukraińcy donoszą, że kierownictwo okupacyjnej "policji" odmawia podpisania protokołów zwolnień i zabrania pracownikom opuszczania miejscowości, w których pracują.

Chcą do szpitali, ale nie ma miejsc

Centrum Narodowego Sprzeciwu dodaje też, że policjanci nie mogą skorzystać z urlopów.

Aby uniknąć spotkania z Siłami Zbrojnymi Ukrainy, niektórzy próbowali celowo trafić do szpitali, ale jest to dla nich trudne, ponieważ prawie wszystkie łóżka są zajęte przez rannych rosyjskich żołnierzy – zauważa ośrodek.

Ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow w wywiadzie dla "Washington Post" powiedział, że jego kraj obawia się, że "kontrofensywa może nie spełnić oczekiwań Zachodu, ponieważ oczekiwania te są zawyżone".

Kontrofensywa Ukraińców

Reznikow powiedział też, że "pierwsze oddziały", które mają rozpocząć kontrofensywę, są gotowe na 90 proc., a niektóre jednostki wciąż kończą programy szkoleniowe za granicą. Dodał też, że priorytetem pozostaje obrona powietrzna.

Szef ukraińskiego wywiadu Kyryło Budanow wskazał z kolei, że Rosja próbuje zgromadzić pewien zapas rakiet, by powstrzymać kontrofensywę Ukrainy, jednak prawda jest taka, że ich zapasy są "bliskie zera".

Instytut Studiów nad Wojną (ISW) opisywał, że resort obrony Rosji zmienił priorytet z zajęcia Bachmutu na przygotowanie do obrony przed ukraińską kontrofensywą. - Zmiana priorytetu sprawiła, że w trudnej sytuacji znalazł się właściciel najemniczej grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn - wskazuje ośrodek.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 17.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 17.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Płacą, by rekruterzy znaleźli im pracę. Nowy trend z USA
Płacą, by rekruterzy znaleźli im pracę. Nowy trend z USA
Miała być tylko jazda na nartach… Filmik ze stoku hitem sieci
Miała być tylko jazda na nartach… Filmik ze stoku hitem sieci
W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz nie ma wątpliwości
W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz nie ma wątpliwości
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
GOPR uratowało turystkę. Akcja trwała ponad pięć godzin
GOPR uratowało turystkę. Akcja trwała ponad pięć godzin
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala