Protesty w Berlinie. Nie chcą nowych zasad. Policja użyła armatek wodnych

Na ulice Berlina wyszli demonstranci sprzeciwiający się nowej ustawie niemieckiego parlamentu o ochronie przed infekcjami. Pomimo rozwiązania zgromadzenia przez policję, wielu protestujących odmówiło opuszczenia wiecu. W związku z tym funkcjonariusze użyli armatek wodnych do rozgonienia demonstrantów.

Berlińska policja użyła armatek wodnych do stłumienia protestu przeciwko obostrzeniomBerlińska policja użyła armatek wodnych do stłumienia protestu przeciwko obostrzeniom
Źródło zdjęć: © Twitter
Jan Manicki

Protestujący zebrali się w środę w centrum Berlina, w okolicy Bramy Brandenburskiej. Na miejscu pojawiło się co najmniej kilka tysięcy osób. Protestowały one przeciwko nowym obostrzeniom w związku z pandemią koronawirusa.

Demonstrowali przeciwko obostrzeniom. Policja użyła armatek wodnych

Policja poprosiła zgromadzonych o przestrzeganie dotychczasowych obostrzeń i założenie maseczek. Zagrożono, że w innym wypadku manifestacja zostanie rozwiązana. Demonstranci nie zastosowali się jednak do poleceń funkcjonariuszy.

Nasze prośby o noszenie maseczek niestety nie przyniosły żadnego skutku. Pozostało nam więc tylko przerwanie demonstracji – poinformowała berlińska policja na Twitterze.

Koronawirus w Niemczech. Rząd planuje nowe obostrzenia

W związku z rozprzestrzeniającą się epidemią koronawirusa, niemiecki rząd planuje wprowadzenie kolejnych obostrzeń sanitarnych. Nowe ograniczenia ma uchwalić w środę niemiecki parlament. Przeciwko nim protestowali w środę demonstranci.

Kilka zarejestrowanych demonstracji planowanych bezpośrednio przed budynkiem Reichstagu zostało zakazanych przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Policja odgrodziła teren nie pozwalając demonstrantom ustawić się przed gmachem parlamentu.

Obejrzyj także: Koronawirus w Niemczech. Sukces walki z pandemią? "Bezpieczniej niż w Polsce"

Wybrane dla Ciebie
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę