Psy ruszyły za 14-latkiem. "Chciało mi się płakać z przerażenia"
Mnóstwo emocji wywołało zdarzenie w górskiej miejscowości Brenna. Za 14-latkiem jadącym hulajnogą nagle ruszyły dwa ogromne psy. - Syn zadzwonił do mnie i mówi: "Mamo ratuj, psy uciekły" - relacjonuje w rozmowie z "Uwagą!" pani Joanna, matka nastolatka.
Źródło zdjęć: © Facebook | Echo Brennej