"Putin chce przeczekać". Politolożka wyjaśnia

Niektórzy z rosnącym przerażeniem śledzą ostatnie ruchy administracji USA. Prezydent Donald Trump krytycznie wyraża się na temat Ukrainy, za to chętnie "rozgrzesza" Rosję. - Putin przyjął strategię na przeczekanie. Chce poczekać i zobaczyć, jak zareagują Ukraińcy i co mu przyniesie Donald Trump - wyjaśniła w najnowszym odcinku podcastu Radia ZET "Machina Władzy" Magdalena Górnicka-Partyka.

Putin i Trump, zdj. archiwalne z 2019 r.Putin i Trump, zdj. archiwalne z 2019 r.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mikhail Svetlov
Aneta Polak

"Make America Great Again" - ten slogan, zaczerpnięty od Ronalda Reagana, Donald Trump powtarza już od 2016 r. Magdalena Górnicka-Partyka, politolożka i amerykanistka, w najnowszym odcinku podcastu Radia ZET "Machina Władzy" przypomniała, że Trumpa i Putina sporo łączy.

Władimir Putin przed laty obiecał Rosjanom, że uczyni Rosję znowu wielką. I dokładnie to samo Donald Trump obiecuje Amerykanom - podkreśliła.

Trump dąży do zakończenia wojny w Ukrainie, ale przy tym proponuje ustępstwa wobec Rosji, takie jak brak wsparcia dla Ukrainy w NATO. W piątek Trump wprost powiedział, że "wierzy Putinowi", i lepiej dogaduje się z Rosjanami niż z Ukraińcami. Była to kolejna już kontrowersyjna wypowiedź prezydenta USA.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polska może liczyć na USA? Zapytaliśmy o to w Sejmie

Putin przyjął strategię na przeczekanie. Chce poczekać i zobaczyć, jak zareagują Ukraińcy i co mu przyniesie Donald Trump, któremu wydaje się, że gra w szachy 5D i przechytrzy prezydenta Rosji. A mówimy w końcu o "pojedynku" dawnego agenta KGB z deweloperem z Nowego Jorku - podkreśliła Magdalena Górnicka-Partyka.

Reset stosunków z Rosją

Gen. Keith Kellogg, specjalny wysłannik Trumpa ds. Ukrainy, uważa, że Trump realizuje szerszą strategię, opierającą się na przekonaniu, że "USA muszą zresetować stosunki z Rosją". Według Kellogga, dalsza izolacja Moskwy nie byłaby odpowiedzialnym podejściem dyplomatycznym ze strony USA.

Magdalena Górnicka-Partyka w rozmowie z Radiem ZET podkreśliła, że "nowy reset z Rosją" różni się od polityki Baracka Obamy, który stawiał głównie na dialog i koncyliację. Ponadto "Rosja była wtedy słabsza", a Putin nie był wówczas prezydentem.

Obama był idealistą i chciał rozmawiać z Rosją, jak z każdym innym partnerem. Trump jest z kolei biznesmenem, myśli transakcyjnie, co mu się opłaca, aczkolwiek aktualny reset jest zupełnie wbrew duchowi obecnych czasów - podkreśliła ekspertka.

Zdaniem politolożki, Rosja jest postrzegana jako najsłabsze ogniwo "osi zła" (tak gen. Kellogg określił zestawienie Rosja-Chiny-Iran-Korea Północna), co paradoksalnie czyni ją potencjalnym partnerem dla USA.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trump robi reset z Rosją. „Putin chce przeczekać”. Polska może być liderem "uśpionego NATO?"

Wybrane dla Ciebie