Putin dokona inwazji na Europę? Tony Blair komentuje. "Nie wygramy"
Były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair uważa, że po zakończeniu wojny w Ukrainie Rosja prawdopodobnie nie zdecyduje się na bezpośrednią inwazję na Europę. Jak podaje unian.ua, polityk podzielił się swoją opinią w rozmowie z Times Radio, odnosząc się jednocześnie do rosnących obaw państw NATO dotyczących możliwej eskalacji konfliktu.
– Nie wierzę, że po zakończeniu wojny w Ukrainie Putin dokona inwazji na Europę – powiedział Tony Blair. Były brytyjski premier zaznaczył jednak, że Zachód nie powinien lekceważyć zagrożenia płynącego z Rosji i musi być przygotowany na różne scenariusze.
Blair zwrócił uwagę na ogromne straty ponoszone przez rosyjską armię podczas wojny w Ukrainie. Jak podaje unian.ua, polityk stwierdził, że tylko w kwietniu Rosja każdego dnia traciła więcej żołnierzy niż Wielka Brytania podczas całego swojego udziału w wojnach w Iraku i Afganistanie.
Według Blaira Kreml nie zwraca większej uwagi na skalę strat. W jego ocenie w wojnie przeciwko Ukrainie zginęło już ponad 300 tysięcy rosyjskich żołnierzy.
"Bez Ameryki nie wygramy tego konfliktu"
Były premier podkreślił również znaczenie wsparcia Stanów Zjednoczonych dla bezpieczeństwa Europy.
Dlatego nie sądzę, by rząd brytyjski był lekkomyślny, mówiąc, że powinniśmy być gotowi na możliwość konfliktu w przyszłości. Bądźmy bardzo szczerzy. Bez Ameryki nie wygramy tego konfliktu – zaznaczył Blair.
Jego słowa wpisują się w coraz częściej pojawiające się w Europie debaty dotyczące bezpieczeństwa kontynentu oraz potencjalnego zagrożenia ze strony Rosji po zakończeniu wojny w Ukrainie.
Rosną obawy w Europie
Jak przypomina unian.ua, wcześniej "The Wall Street Journal" informował, że rosyjska armia znalazła się w impasie na froncie ukraińskim. Jednocześnie w europejskich stolicach rośnie niepokój, że Władimir Putin może próbować rozszerzyć konflikt poza Ukrainę.
Według doniesień kilku europejskich urzędników ds. bezpieczeństwa narodowego ostrzegało, że Rosja mogłaby sprawdzić jedność NATO poprzez ograniczony atak na jedno z państw bałtyckich, szwedzkie lub duńskie wyspy na Morzu Bałtyckim albo terytorium sojuszu w Arktyce.
Na razie jednak, zdaniem Tony’ego Blaira, scenariusz pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Europę pozostaje mało prawdopodobny.