Radość ISIS nie trwała długo. Rosjanie stanęli im na drodze

Zaledwie kilkanaście godzin bojownicy ISIS mogli cieszyć się odbiciem Palmiry. Niedługo po tym, jak odtrąbili sukces, stracili miasto na rzecz Rosjan

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | sergei chirikov
Kamil Karnowski

Rosjanie zaczęli bombardowanie miasta niedługo po jego odzyskaniu przez ISIS. Atakami lotniczymi zmusili dżihadystów do ucieczki ze strategicznych pozycji. W akcji zginęło ok. 400 bojowników ISIS. Niewielkie oddziały nadal pozostały na skraju Palmiry, ale rosyjskie władze twierdzą, że nie są one żadnym zagrożeniem - informuje itv.com.

Dżihadyści krótko mogli cieszyć się z sukcesu. Do miasta, które znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO, weszli po 9-miesięcznej przerwie. Wcześniej zniszczyli sporą część tamtejszych bezcennych zabytków.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie