Ratował Dino przed pożarem. Mówi o zachowaniu pracowników
W Koronowie pod Bydgoszczą mogło dojść do tragedii. Zapobiegła jej przytomna reakcja jednego ze świadków. Sebastian Kęska przepchnął płonący samochód i uchronił sklep Dino przed pożarem. Mężczyzna ma uwagi do reakcji pracowników marketu. - Pani ekspedientka nie wiedziała nawet, gdzie jest gaśnica - mówi Kęska w rozmowie z o2.pl. Jego brawurowa akcja została pokazana w sieci.
Źródło zdjęć: © Facebook | Bydgoszcz 998