Rękopisy Chopina w Arktyce. Trafią do "Biblioteki Końca Świata"

Cyfrowe kopie rękopisów i listów Fryderyka Chopina trafią do Światowego Archiwum Arktycznego na Svalbardzie. To drugi taki depozyt Instytutu Chopina.

Biblioteka Końca ŚwiataBiblioteka Końca Świata
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2020 Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • W czwartek, 26 lutego, Instytut Chopina złoży drugi depozyt w Arctic World Archive na Svalbardzie.
  • Na dziewięciu nośnikach znajdą się cyfrowe kopie rękopisów i korespondencji Chopina oraz zbiory z polskich instytucji.
  • Archiwizacja wykorzysta nośniki piqlFilm, projekt współfinansuje program FERC z dofinansowaniem ponad 46 mln zł.

Ceremonia złożenia depozytu w Arctic World Archive (AWA) zaplanowana jest na czwartek, 26 lutego, w Longyearbyen na norweskim archipelagu Svalbard. W wydarzeniu wezmą udział inni depozytariusze i przedstawiciele UNESCO, a program uzupełni recital chopinowski Krzysztofa Wiercińskiego. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, to drugi krok Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina (NIFC) w kierunku długoterminowego zabezpieczenia najcenniejszych zbiorów. Kierownik Działu Informacji Naukowej NIFC dr Marcin Konik podkreśla wagę przedsięwzięcia.

Polska dołączy do grona państw, które w kompleksowy sposób zabezpieczają swoje dziedzictwo kulturowe poprzez digitalizację, a następnie wieloletnią archiwizację - zaznaczył.

Czytelnicy wydali wyrok. Co myślą o Bibliotece Narodowej?

Dodał, że kluczowe jest nie tylko to, na czym zapisano dane, ale też gdzie będą przechowywane. Archiwum mieści się w zamkniętej kopalni głęboko pod ziemią, gdzie panują stabilne warunki klimatyczne sprzyjające wielowiekowej archiwizacji. AWA działa od 2017 r. i gromadzi cyfrowe kopie bezcennych zbiorów, m.in. manuskrypty z Biblioteki Watykańskiej czy reprodukcje dzieł Rembrandta i Muncha. Z zasobów korzystają również instytucje kultury i firmy technologiczne przechowujące kluczowe dokumenty oraz kody źródłowe.

Co trafi do "Biblioteki Końca Świata”?

Tym razem NIFC zdeponuje dziewięć nośników z kopiami rękopisów Fryderyka Chopina oraz jego korespondencji. Oryginały znajdują się w Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie. W 2024 r. instytut złożył już pierwszy nośnik z kopiami autografów kompozytora; pliki umieszczono na tzw. polskiej półce, obok dzieł Wisławy Szymborskiej i Olgi Tokarczuk. Dr Marcin Konik zwraca uwagę na kontekst czasu.

Znaczenie Archiwum Arktycznego jest ogromne, szczególnie w obliczu obecnych zawirowań geopolitycznych - powiedział.

Zdeponowane zostaną także rezultaty unijnego projektu "Dziedzictwo muzyki polskiej w otwartym dostępie". To cyfrowe kopie rękopisów i druków muzycznych z wybranych polskich bibliotek, archiwów i muzeów. Zasoby pochodzą m.in. z Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego, Archiwum Kapituły Katedralnej na Wawelu i Muzeum Czartoryskich w Krakowie oraz Biblioteki Gdańskiej PAN. Dzięki temu zabezpieczone zostaną najcenniejsze zbiory polskich bibliotek muzycznych.

Technologia piqlFilm i wielowiekowa archiwizacja

Depozyty zapisane będą na nośnikach piqlFilm. To optyczne, analogowe nośniki do długoterminowego przechowywania danych, które utrwalają informacje jednocześnie w formie cyfrowej i wizualnej. Rozwiązanie umożliwia także zakodowanie instrukcji odzyskania danych na wypadek zaniku określonych technologii. Nośniki powstają z folii poliestrowej z warstwą żelatyny zawierającą światłoczułe halogenki srebra i można je traktować jako ulepszone mikrofilmy.

Testy naukowe wskazują, że przy stałych warunkach piqlFilm pozwala przechowywać dane nawet powyżej tysiąca lat. Taśma trafia najpierw do aluminiowego, a potem plastikowego pojemnika. Lokalizacja archiwum w strefie zdemilitaryzowanej, wynikającej z traktatu spitsbergeńskiego z 1920 r., wzmacnia bezpieczeństwo depozytów; w sąsiedztwie AWA działa Svalbard Global Seed Vault, globalny bank nasion.

Finansowanie projektu i znaczenie dla dziedzictwa

Tegoroczny depozyt finansowany jest z programu FERC w projekcie NIFC "Polska kultura muzyczna w perspektywie europejskiej – źródła i konteksty". Wartość dofinansowania przekracza 46 mln zł. Według dr. Marcina Konika coraz więcej instytucji kultury decyduje się na zdeponowanie kopii cyfrowych w AWA, aby uchronić je przed bezpowrotną utratą.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. Grozi za to kara grzywny
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. Grozi za to kara grzywny
Kradł paliwo z maszyn budowlanych. Zniknęło ok. 1400 litrów
Kradł paliwo z maszyn budowlanych. Zniknęło ok. 1400 litrów
Demontaż pomnika w Tomsku. Wśród symboli także polska pamięć
Demontaż pomnika w Tomsku. Wśród symboli także polska pamięć
Aborcja i spór o krzyż. Mocne kazanie abp. Jędraszewskiego do motocyklistów
Aborcja i spór o krzyż. Mocne kazanie abp. Jędraszewskiego do motocyklistów
Korea Północna zaostrza kontrole w szkołach. Uczniom grozi praca w kopalni
Korea Północna zaostrza kontrole w szkołach. Uczniom grozi praca w kopalni
Wybuch w kamperze w Łebie. Dwie osoby w szpitalu
Wybuch w kamperze w Łebie. Dwie osoby w szpitalu
Próbowali "przemycić" psa na teren zoo w Warszawie. Internauci komentują
Próbowali "przemycić" psa na teren zoo w Warszawie. Internauci komentują
Prezydent pokazał zdjęcia. "Realne zagrożenie"
Prezydent pokazał zdjęcia. "Realne zagrożenie"
Papież Leon XIV w Angoli. W planie m.in. apel o walkę z korupcją
Papież Leon XIV w Angoli. W planie m.in. apel o walkę z korupcją
Brutalne ataki na delfiny. Znaleziono winnych. "Wyuczone zachowanie"
Brutalne ataki na delfiny. Znaleziono winnych. "Wyuczone zachowanie"
Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklista nie żyje
Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklista nie żyje
Samolot rozbił się pod Poznaniem. Na pokładzie dwie osoby
Samolot rozbił się pod Poznaniem. Na pokładzie dwie osoby