BOB| 

Robert Biedroń narobił zamieszania. Kazali mu opuścić mównicę

227

W Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat wolności mediów. Kiedy na mównicy pojawił się Robert Biedroń, zrobiło się duże zamieszanie.

Robert Biedroń narobił zamieszania. Kazali mu opuścić mównicę
Robert Biedroń narobił zamieszania w Europarlamencie (Twitter.com)

Parlament Europejski zorganizował debatę, której tematem były wolne media. Głównie chodziło o sytuację w Polsce, Słowenii i na Węgrzech. Duże poruszenie wywołało zachowanie Roberta Biedronia.

Robert Biedroń musiał opuścić mównicę

Europoseł pojawił się na mównicy, ale za wiele nie powiedział. Postanowił wyrazić swoje zdanie w dość oryginalny sposób, bo poprzez milczenie.

Panie przewodniczący, pani komisarz. Właśnie tak wyglądałaby demokracja bez wolnych mediów - powiedział.

Po tych słowach zakrył swoje usta czarną tabliczką z napisem "free media". Następnie przez kilkanaście sekund całkowicie milczał. To w końcu spotkało się z reakcją.

Trwa ładowanie wpisu:twitter

Przewodniczący debaty wezwał Biedronia do opuszczenia mównicy. Poskutkowało, bo po chwili polski europoseł bez słowa wrócił na swoje miejsce.

Zobacz także: Robert Biedroń o słowach szefa MSZ Zbigniewa Raua: to poniżające dla Polski
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić