Rodzinna tragedia i niespodziewany finał. Bank pomógł odzyskać pieniądze
Pani Anna, która straciła ojca w tragicznym wypadku, odnalazła jego oszczędności, choć nie wspomniano o nich w testamencie. Jak podaje "Fakt" wystarczyło jedno zapytanie do banku, by odzyskać pieniądze planowane na rocznicę ślubu jej rodziców.
Najważniejsze informacje
- Pani Anna odzyskała oszczędności ojca po jego śmierci.
- Skierowała zapytanie do jednego z banków, które uruchomiło proces weryfikacji.
- Centralna Informacja zebrała dane o rachunkach bankowych ojca.
Pani Anna, córka lekarza, który zginął w wypadku, musiała zmierzyć się z utratą ojca oraz zagadką nieodnalezionych pieniędzy. Choć ojciec wspominał, że zgromadził oszczędności na specjalny cel, niespodziankę dla jej mamy na 30. rocznicę ślubu, nie było o nich mowy w testamencie.
Dzięki informacjom opublikowanym przez Monikę Zmudziejewską, ekspertkę z Instagrama prowadzącą profil @agentka_do_zadan_specjalnych, udało się odtworzyć kroki, które podjęła pani Anna. Wystarczyło, że udała się do jednego banku, gdzie złożyła wniosek o udzielenie informacji o rachunkach ojca.
Instytucja ta weryfikuje wniosek i przekazuje go do Centralnej Informacji -wyjaśniła ekspertka.
Wiatr przekracza 80 km/h. Nad Bałtyk nadciągnął sztorm
Rodzinna tragedia i niespodziewany finał. Oto szczegóły
Centralna Informacja kieruje zapytania do wszystkich banków oraz SKOK-ów, które mają trzy dni na odpowiedź. Kolejnym krokiem jest analiza i weryfikacja stanu tych rachunków. Na tej podstawie, Centralna Informacja zbiera wszystkie dane i przekazuje je do banku, gdzie pani Anna złożyła wniosek.
Dzięki tej procedurze pani Anna i jej mama mogły odzyskać oszczędności, które dokumentowały planowany wyjazd na Dominikanę, przygotowywany przez ojca jako niespodziankę na rocznicę ślubu.
Ta historia to dowód na to, że dobrze przeprowadzona procedura może przynieść szczęśliwe zakończenie nawet w najtrudniejszych momentach.