Wykorzystał nieobecność seniora. Ukradł mu pieniądze z renty
Do zuchwałej kradzieży doszło w Lachowicach (woj. małopolskie). 46-latek włamał się do jednego z domów i ukradł seniorowi część pieniędzy z renty. Poszkodowany mężczyzna był wówczas na zakupach. Sprawca trafił już w ręce policji. Teraz nie wywinie się od odpowiedzialności karnej. Wiemy, co mu grozi.
Najważniejsze informacje
- Dzielnicowi zatrzymali 46-latka podejrzanego o kradzież z włamaniem w Lachowicach.
- Część skradzionych pieniędzy odzyskano podczas przeszukania miejsca zamieszkania mężczyzny.
- Zatrzymany usłyszał zarzut; grozi mu do 10 lat więzienia.
O sprawie czytamy na stronie Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej. Do zdarzenia doszło 8 stycznia br. w Lachowicach (Małopolska).
Nie zapakujesz kanapek już w nic innego. To prawdziwy game-changer
W tym dniu senior otrzymał swoją rentę, następnie zabrał część gotówki i udał się do sklepu na zakupy. Pod jego nieobecność do zamkniętego domu mężczyzny włamał się 46-latek. Złodziej nie tylko splądrował całe mieszkanie, ale także zabrał resztę ukrytych banknotów.
Wykorzystał nieobecność seniora. Ukradł pieniądze z renty
Zdruzgotany senior zadzwonił na policję. Mundurowi od razu zajęli się tym incydentem. Wytypowali mężczyznę, który był widziany w rejonie posesji pokrzywdzonego. Następnie pojechali do domu sprawcy. Podczas przeszukania znaleźli u 46-latka część skradzionej gotówki.
Rabuś został zatrzymany. 9 stycznia br., po zebraniu materiału dowodowego, przedstawiono mu zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jego sprawą niebawem zajmie się sąd. Zgodnie z kodeksem karnym za ten czyn grozi mu teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Z komunikatu policji wynika również, że część pieniędzy udało się odzyskać, co jest ważne dla pokrzywdzonego. Na tym etapie nie ujawniono jednak sumy utraconych środków ani szczegółów dotyczących sposobu, w jaki złodziej dostał się do budynku.