Rosja odmawia informacji o śmierci 14 marynarzy

14 marynarzy z Rosji zginęło w pożarze atomowej jednostki głębinowej. Władze Rosji odmawiają jakichkolwiek bliższych informacji na ten temat. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że to tajemnica państwowa.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com | vorminbeeld

Rzecznik Kremla był pytany o śmierć marynarzy na konferencji prasowej. Jednak reporterom nie udało się niczego konkretnego dowiedzieć drogą oficjalną - donosi "The Independent".

Niektóre informacje należą do kategorii tajemnicy państwowej. To normalna praktyka, że nie ujawnia się takich informacji - powiedział Dmitrij Pieskow.

Rosja nie zamierza nawet podać nazwy i klasy jednostki. Media piszą, że pożar wybuchł na AS-12 nazywanym również "Łoszarikiem". To podwodna jednostka o napędzie atomowym. Władze Rosji mówią tylko o "jednostce głębinowej badającej dno oceanu na potrzeby marynarki wojennej Rosji". Według doniesień mediów musi ona współdziałać z macierzystym okrętem podwodnym.

Zobacz także: Tajemnica katastrofy okrętu podwodnego Kursk

Wśród 14 ofiar było 7 kapitanów I klasy. Ta informacja pojawiła się podczas rozmowy Władimira Putina z ministrem obrony Siergiejem Szojgu. Szef resortu został wysłany do Siewieromorska, gdzie mieści się baza rosyjskiej Floty Północnej.

Spekuluje się, że zmarli oficerowie służyli w tajnej jednostce armii. Media nazywają ją "podwodnym wywiadem" Rosji.

Nie powinno być wątpliwości, że szef marynarki wojennej ma wszystkie niezbędne informacje - dodał rzecznik Kremla, odmawiając odpowiedzi na pytania dziennikarzy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie