Rosja pomaga Iranowi przeciw USA? Ujawniono kulisy

Media w USA informują, że Moskwa udostępnia Iranowi informacje o lokalizacji okrętów i baz USA na Bliskim Wschodzie. Jeśli to się potwierdzi, konflikt Rosji z Waszyngtonem może wejść w nową fazę.

.Rosja pomaga Iranowi przeciw USA? Ujawniono kulisy
Źródło zdjęć: © Getty Images
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Amerykańskie media opisują przekazywanie Iranowi danych wywiadowczych przez Rosję, co mogło ułatwić ataki na cele USA.
  • Administracja Donalda Trumpa publicznie tonuje emocje, ale w Partii Republikańskiej rośnie presja na ostrzejszą reakcję.
  • Możliwą odpowiedzią USA jest zacieśnienie współpracy wywiadowczej z Ukrainą przeciwko Rosji.

Pierwsze doniesienia o rosyjskich danych dla Teheranu pojawiły się w kilku dużych mediach amerykańskich.

Jak informował "The Washington Post", Rosja przekazuje Iranowi informacje o celach ataków na siły amerykańskie na Bliskim Wschodzie. - To pierwszy sygnał, że kolejny poważny przeciwnik USA uczestniczy w wojnie - twierdzą trzej urzędnicy zaznajomieni z informacjami wywiadowczymi.

Ta pomoc, o której wcześniej nie informowano, sygnalizuje, że w szybko rozwijającym się konflikcie uczestniczy obecnie jeden z głównych konkurentów USA posiadający broń jądrową i znakomite możliwości wywiadowcze.

Przejęli statek na Bałtyku. Byli tam Rosjanie [WIDEO]

Rosja przekazała Iranowi informacje o lokalizacji amerykańskich zasobów wojskowych, w tym okrętów wojennych i samolotów - dodali trzej urzędnicy, którzy ze względu na delikatność sprawy zachowali anonimowość

Jak podaje "Fakt", to paliwo dla jednego z najpoważniejszych kryzysów między Moskwą a Waszyngtonem od lat. W tle są ataki wymierzone w amerykańskie cele oraz pytanie, jak daleko Kreml posunie się w wsparciu dla Iranu.

Atak Iranu dzięki Moskwie?

Sednem sprawy ma być przekazywanie przez Moskwę informacji o pozycjach amerykańskich okrętów i baz w regionie. Według relacji, takie wsparcie mogło umożliwić atak na amerykańską bazę w Kuwejcie, gdzie zginęło sześciu obywateli USA.

Ważny szczegół dotyczy zakresu wsparcia. Rosja nie przekazuje tzw. pakietów planowania celów, które zawierają propozycje metod ataku i doboru broni. Ma chodzić o dane namierzające, a więc poziom niższy od aktywnego udziału w operacjach. Mimo to skala ryzyka dla amerykańskich wojsk jest oczywista.

Publiczne komunikaty z Białego Domu są stonowane. Donald Trump nazwał pytanie o rosyjską ingerencję "głupim pytaniem". Z kolei szef Pentagonu Pete Hegseth stwierdził w CBS, że Rosja "tak naprawdę nie ma znaczenia".

Rzeczniczka Karoline Leavitt dodała, że liczy się to, by USA "pokonywały" reżim irański. Doradca prezydenta Steve Witkoff miał spokojnie poprosić Rosjan o wstrzymanie przekazywania danych.

Za kulisami nastroje są jednak inne. W Partii Republikańskiej narasta gniew, szczególnie że Ukraina udziela USA wsparcia w zwalczaniu dronów Shahed.

Wołodymyr Zełenski wysyła specjalistów na Bliski Wschód, by dzielili się doświadczeniami z obrony przed tym typem zagrożeń. Ten kontrast może wzmacniać oczekiwania twardszej reakcji wobec Kremla.

Jednym z realnych kierunków odpowiedzi jest zacieśnienie współpracy wywiadowczej z Kijowem. Od początku wojny Amerykanie przekazują Ukrainie dane namierzające rosyjskie cele, a ostatnio siły Putina znów traciły teren. Wzmocnienie strumienia informacji dla Ukrainy uderzałoby w zdolności Rosji na froncie i byłoby czytelnym sygnałem politycznym.

Relacje Rosji i Iranu nie są przypadkowe. Na początku wojny z Ukrainą Teheran dostarczył Moskwie drony Szahed, a później pomógł w budowie fabryki, gdzie powstają konstrukcje Geran-2 i Geran-3 oparte na irańskich rozwiązaniach.

Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, do którego dotarł w piątek "The Washington Post", odmówił komentarza w sprawie ustaleń wywiadowczych. Moskwa oficjalnie wezwała do zakończenia wojny, którą określiła mianem "niesprowokowanego aktu zbrojnej agresji".

Wybrane dla Ciebie
Armia Putina zadała cios. Nie żyje ukraiński dowódca
Armia Putina zadała cios. Nie żyje ukraiński dowódca
Centrum Katowic. Nagle je zauważył. Naliczył 7 sztuk
Centrum Katowic. Nagle je zauważył. Naliczył 7 sztuk
Nie żyje siódmy żołnierz z USA. Ujawniono jego nazwisko
Nie żyje siódmy żołnierz z USA. Ujawniono jego nazwisko
"Z godnością". Putin zwrócił się do Chameneia. Mocne zapewnienia
"Z godnością". Putin zwrócił się do Chameneia. Mocne zapewnienia
Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Oto co mówią jego sąsiedzi
Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Oto co mówią jego sąsiedzi
LOT wydłuża zawieszenie. Tutaj nie polecimy. Co najmniej do 28 marca
LOT wydłuża zawieszenie. Tutaj nie polecimy. Co najmniej do 28 marca
Kolejny pocisk zestrzelony. Turcja ostrzega Iran. "W trybie pilnym"
Kolejny pocisk zestrzelony. Turcja ostrzega Iran. "W trybie pilnym"
Okradli 105-letnią staruszkę. Wyrzuciła 45 tys. zł przez okno
Okradli 105-letnią staruszkę. Wyrzuciła 45 tys. zł przez okno
To nie fotomontaż. Były ich tysiące. Nagrane na polu
To nie fotomontaż. Były ich tysiące. Nagrane na polu
Znowu się zaczęło. Ręce opadają. Pokazali zdjęcia
Znowu się zaczęło. Ręce opadają. Pokazali zdjęcia
Tłumy w Teheranie. Nowy najwyższy przywódca Iranu obejmuje władzę
Tłumy w Teheranie. Nowy najwyższy przywódca Iranu obejmuje władzę
13-latka leżała na ławce w parku. Świadkowie wezwali pomoc
13-latka leżała na ławce w parku. Świadkowie wezwali pomoc