Radosław Opas
Radosław Opas| 

Rosja: "Zostaliśmy zaatakowani z powietrza w Syrii"

381

Baza lotnicza Rosji w Syrii - Khmeimim została znowu zaatakowana z powietrza. Nalotu dokonano przy pomocy dronów. Rosjanie musieli użyć systemu obrony przeciwlotniczej.

Rosja: "Zostaliśmy zaatakowani z powietrza w Syrii"
(Getty Images, Marina Lystseva / Contributor)

Ataki przeprowadzono za pomocą dronów. Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że bazę próbowały ostrzelać trzy bezzałogowe statki powietrzne. Dzięki szybkiej reakcji sił zbrojnych, zostały one jednak szybko namierzone i unieszkodliwione. Nikt nie został ranny.

W nocy 12 lipca z pomocą rosyjskiego systemu obrony powietrznej, trzy UAV zostały w porę wykryte i zniszczone w bezpiecznej odległości od bazy lotniczej – ogłosił dyrektor rosyjskiego Centrum ds. Pojednania Stron Konfliktu w Syrii, generał Aleksiej Bakin.

To kolejny atak na bazę Rosji w Syrii. Jeden z ostatnich z użyciem dronów miał miejsce pod koniec czerwca. Wtedy rosyjskie stanowiska bojownicy próbowali zniszczyć za pomocą dwóch latających urządzeń. Również w porę udało się je zniszczyć, likwidując zagrożenie – donosi agencja informacyjna RIA Novosti.

Zobacz też: Atak na bastion rebeliantów. Zginęło co najmniej 200 cywilów

Uderzenia nie tylko z dronów. W maju rosyjska obrona powietrzna musiała także odpierać ataki rakietowe. W tym przypadku również zostały one w porę zneutralizowane.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić