Rosjanie formują nowy oddział. ISW ujawnia ich plany

W odpowiedzi na działania Sił Zbrojnych Ukrainy w rejonie Kurska, Rosja zakłada nowe wolontariackie jednostki obrony terytorialnej. Takie informacje przekazał Amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW). To reakcja władz Federacji Rosyjskiej na szybkie postępy Ukraińców na jej ziemi. Moskwa wciąż nie chce ściągać regularnych jednostek z frontu.

W Rosji zaczyna się kolejna fala poboru do wojska, na mieszkańców padł strachRosjanie formują nowy oddział. ISW ujawnia ich plany
Źródło zdjęć: © Getty Images | Sean Gallup
Jakub Artych

Analitycy uważają, że formowanie tych oddziałów świadczy o niechęci Władimira Putina do poważniejszego kontrataku, który wymagałby mobilizacji lub dużo skalowego przerzutu wojsk, co mogłoby zakłócić ofensywne operacje Rosji we wschodniej Ukrainie.

29 sierpnia pełniący obowiązki gubernatora regionu Kursk, Aleksiej Smirnow, ogłosił utworzenie jednostki wolontariackiej BARS-Kursk, której głównym zadaniem będzie zapewnienie bezpieczeństwa w regionie.

Smirnow zaznaczył, że jednostka będzie współpracować z rosyjskimi siłami zbrojnymi, a także ma zapewniać wsparcie humanitarne mieszkańcom miast przygranicznych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pierwsza pomoc nad wodą. Zapytaliśmy na plaży, jak uratować tonącego

Według władzy regionu, ochotnicy podpiszą sześciomiesięczne kontrakty, przejdą szkolenie i otrzymają niezbędną broń do wykonywania swoich obowiązków.

Rosjanie formują nowy oddział. ISW o strategii Rosji

ISW zauważa, że formowanie nowych oddziałów BARS zgadza się ze strategią Kremla, aby unikać przegrupowania doświadczonych jednostek z innych kierunków ofensywy na rzecz obrony Kurska, co może spowolnić tempo rosyjskich operacji ofensywnych.

Jak podkreśla newsukraine.rbc.ua Putin systematycznie polega na wolontariuszach i nowych formacjach, aby złagodzić braki kadrowe w wojnie, unikając jednocześnie ogłoszenia ogólnej mobilizacji, co byłoby niepopularne wśród mieszkańców Rosji.

Siły ukraińskie kontrolują już 100 miejscowości w regionie Kurska, a około 600 rosyjskich żołnierzy zostało wziętych do niewoli, co zniechęca rosyjskie morale i wpływa na dynamikę konfliktu - przekonuje amerykańskie wydanie "The Hill".

W obliczu ukraińskiej ofensywy w Kursku Kreml przegrupował około 30 tysięcy żołnierzy z innych linii frontu.

Wybrane dla Ciebie
Kartka na słupie. Niesie się zdjęcie. "Odnajdźcie go"
Kartka na słupie. Niesie się zdjęcie. "Odnajdźcie go"
Była ofiarą gwałtu. Miała 17 lat, gdy poddała się eutanazji
Była ofiarą gwałtu. Miała 17 lat, gdy poddała się eutanazji
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2