Rosjanie otrzymali "nową" broń. "Na tym można grać"

W mediach społecznościowych pojawił się filmik z rosyjskimi żołnierzami. Rekruci otrzymali "nową" broń. Wszystkie karabiny się rozlatują, a niektóre części są powyginane i wydają z siebie dziwne dźwięki. Żołnierze żartują, że można z nich nie tylko strzelać, ale także wykorzystać jako instrumenty muzyczne.

Rosjanie chwalą się nową bronią.Rosjanie chwalą się nową bronią.
Źródło zdjęć: © Twitter

Żołnierze, którzy zostali niedawno zrekrutowani do rosyjskiej armii pokazali broń, którą otrzymali. Filmik został udostępniony na Twitterze przez Dimitra ze strony wartranslated.com, który zajmuje się dokumentowaniem wojny w Ukrainie.

"Nowa" broń dla Rosjan

Rosyjskie mobiki (zmobilizowani) recenzują swoje "nowe" zardzewiałe karabiny szturmowe, które dzięki swobodnie poruszającym się częściom, mogą służyć również jako instrumenty muzyczne - napisał na Twitterze Dmitri.

Żołnierze na filmiku pokazywali sobie "nową" broń, którą otrzymali. Niemal wszystkie części były stare i pordzewiałe. Niektóre elementy były w całości powyginane. W pewnym momencie jeden z Rosjan usłyszał wystrzały i ironicznie stwierdził, że "ktoś się zastrzelił widząc te karabiny".

W kolejnej części żołnierze zauważyli, że niektóre elementy wydaja z siebie dźwięki. Jeden z nich stwierdził, że karabiny mogą posłużyć jako instrumenty muzyczne i zaczął imitować grę. Później powiedział, że z taką bronią "wygrają ze wszystkimi"

Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy przechwycił niedawno rozmowę rosyjskiego żołnierza. Został on zmobilizowany w ramach częściowej mobilizacji ogłoszonej przez Władimira Putina na początku września. W rozmowie poskarżył się, że nowi żołnierze nie otrzymują nawet podstawowego wyposażenia.

Otrzymują za to listę rzeczy "do kupienia". Znajdują się na niej nawet mundury czy też kamizelki kuloodporne. W niektórych regionach żołnierze otrzymują kamizelki kuloodporne, ale... do paintballa. Te nie chronią nawet przed najprostszą bronią palną.

Jak rosyjscy żużlowcy otrzymają polskie licencje? Wyjaśniamy krok po kroku

Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"