Rosjanie wrócili z Czarnobyla. "Unikajcie z nimi kontaktu"

Na terenie elektrowni jądrowej w Czarnobylu znajdowało się około tysiąca rosyjskich wojskowych — wyliczają władze obiektu. Wszyscy przemieścili się na teren Białorusi, dlatego lokalne władze ostrzegają, że "należy unikać kontaktu z rosyjskimi żołnierzami", którzy mogą mieć chorobę popromienną.

Rosjanie wrócili z Czarnobyla. "Unikajcie z nimi kontaktu"
Jeden z rosyjskich żołnierzy podczas okupacji Czarnobyla (Twitter)

O sytuacji w okolicach czarnobylskiej elektrowni atomowej poinformował szef Państwowej Agencji Ukrainy ds. zarządzania strefą wykluczenia Jewgienij Kramarenko podczas briefingu w agencji "Ukrinform". Jak powiedział, to właśnie elektrownia była "główną siedzibą Rosjan w tym regionie".

Około 500 żołnierzy wokół elektrowni

Jak wylicza, na terenie elektrowni atomowej było około 50 sztuk sprzętu, którego pilnowało około tysiąca żołnierzy. Kramarenko dodaje, że rosyjscy najeźdźcy utworzyli w Czarnobylu komendanturę, w której znajdowało się około 500 żołnierzy.

Ilu żołnierzy siedziało w okopach w niebezpiecznych lasach, jeszcze nie wiemy – dodał Kramarenko.

Jak powiedział urzędnik, opuszczając odwód kijowski, przez Czarnobyl przeszło około 10 tysięcy rosyjskich jednostek wojskowych. Cały ten sprzęt mógł być narażony na skażenie radiacyjne, a rosyjscy żołnierze mogli być narażeni na promieniowanie.

Ostrzeżenie dla Białorusinów

W sobotę wieczorem Sztab Generalny Zbrojnych Sił Ukrainy przekazał, że władze Białorusi ostrzegły mieszkańców osiedla miejskiego typu Brahin, aby "unikali bliskiego kontaktu z wycofującymi się rosyjskimi żołnierzami". Zdaniem lokalnych władz mogą mieć objawy choroby promiennej.

Pojawiają się coraz częstsze przypadki tej choroby wśród żołnierzy, którzy wracają ze Strefy Wykluczenia. 30 marca na Białoruś przyjechało siedem autobusów z rosyjskimi żołnierzami, którzy przebywali wcześniej w Czarnobylu. Wszyscy mieli objawy ostrego promieniowania.

Żołnierze mogą mieć chorobę promienną

Jaroslaw Jemielianienko z Rady Publicznej w Państwowej Agencji Ukrainy ds. Zarządzania Strefą Wykluczenia przekazał, że żołnierze napromieniowali się, ponieważ — nieświadomi zagrożenia — wykopywali okopy w wysoce radioaktywnym Czerwonym Lesie. "The Telegraph" podał w sobotę, że jeden z żołnierzy zmarł.

Czarnobylska Elektrownia Atomowa została zajęta przez siły rosyjskie na początku inwazji na Ukrainę. Koncern "Enerhoatom" poinformował w czwartek wieczorem, że okupacyjne wojska opuściły teren obiektu. Portal "Ukraińska Prawda" przekazał także tego dnia, że Rosjanie zabrali ze sobą strażników z ukraińskiej Gwardii Narodowej, przetrzymywanych od 24 lutego w charakterze zakładników.

Zobacz także: Rosjanie w Czarnobylu. Generał o tym, dlaczego tereny elektrowni są dla nich tak ważne
Autor: BA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić