Rosyjska propaganda znów szokuje. "Wystarczy 48 godzin"

Rosyjscy propagandyści słyną z tego, że formułują tezy, które oderwane są od rzeczywistości. Tym razem proponują "zniszczenie Charkowa". Ich zdaniem należy dać ludziom 24 godziny na ewakuację, a potem zamienić miasto w pył.

.Rosyjska propaganda znów szokuje. "Wystarczy 48 godzin"
Źródło zdjęć: © X

Władimir Sołowjow to jeden z najbardziej znanych rosyjskich propagandystów, zwany przez niektórych "medialnym żołnierzem Putina". Podczas długich wywodów na antenie telewizji roztacza wizję imperialnej Rosji, która będzie przypominała rozmiarem dawny Związek Radziecki.

Słowa Sołowjowa należy traktować z przymrużeniem oka i w oderwaniu od rzeczywistości, jednak jego tyrady w pełni obrazują sposób myślenia rosyjskich elit. Nigdy nie wiadomo, czy Putin nie upomni się o inne byłe republiki, tak jak to robi wobec Ukrainy.

W jednym z ostatnich programów Sołowjow, wraz z grupą "ekspertów", pochylili się nad losem Charkowa. Jednym ze scenariuszy omawianych przez nich jest doszczętne zniszczenie miasta.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ambasador rosyjski oblany sztuczną krwią. "Woda na młyn propagandy rosyjskiej"

Władimir Sołowjow zasugerował to nie tak dawno temu - podkreśla jeden z rosyjskich ekspertów. - Tak, kiedy zaatakowali Biełgorod - potwierdza propagandysta. Powinniśmy dać ludziom 24 godziny na ewakuację, a potem zamienić to miasto w pył - dodaje.

Kolejny "ekspert" przyznał, że jeśli Rosjanie planowaliby zniszczyć Charków, to musi wydarzyć się wiele rzeczy, aby było to możliwe. Sołowjow dodaje jednak, że wystarczy użyć... "broni nuklearnej i do widzenia".

Zajęcie Charkowa. Co na to Putin?

Na Kremlu mają uważać, że zdobycie Charkowa jest realnym celem, po którym wojna może stopniowo dobiegać do końca.

Wysocy rangą urzędnicy bezpieczeństwa są przekonani, że armia rosyjska jest w stanie zdobyć Charków, ale dalsze posuwanie w głąb Ukrainy jest trudne - podkreśla portal Meduza.

Zdobycie Charkowa ma być symbolicznym zwycięstwem. To miasto w północno - wschodniej części Ukrainy liczy ponad milion mieszkańców, w którym jest spora populacja rosyjskojęzyczna.

Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"