Ruszył do radiowozu. Sceny na drodze. Motocyklista aż się przewrócił
28-letni motocyklista nie zatrzymał się do kontroli w Szlichtyngowej i uciekał przed policją. Po krótkim pościgu został zatrzymany. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności. Do sieci trafiło nagranie z tego zdarzenia.
Do incydentu doszło w sobotę 6 grudnia, gdy funkcjonariusze ze wschowskiej drogówki prowadzili w Szlichtyngowej kontrole trzeźwości kierowców. Mundurowi zauważyli nadjeżdżającego motocyklistę i postanowili sprawdzić jego stan trzeźwości. Mężczyzna jednak zignorował sygnały do zatrzymania, ominął policjanta i rozpoczął ucieczkę.
Policjanci ruszyli za motocyklem, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Po kilkuset metrach mężczyzna wjechał do lasu, gdzie stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się. Mimo to próbował jeszcze uciekać pieszo, jednak po chwili został zatrzymany - wynika z komunikatu policji.
Po sprawdzeniu w systemach okazało się, że 28-latek nie posiada uprawnień do kierowania motocyklem. Pojazd, którym się poruszał, miał założone tablice rejestracyjne od innego jednośladu, nie był dopuszczony do ruchu i nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia.
Za popełnione przestępstwa i wykroczenia mieszkaniec gminy Głogów odpowie przed sądem. Policja przypomina, że za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
W dziennikarstwie obecny od 2014 roku, do o2.pl dołączył sześć lat później. Magister dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Nieustannie stara się poszerzać horyzonty - nie jest straszny mu żaden temat. Gdy nie pisze, próbuje się oderwać i odpocząć, uprawiając aktywność fizyczną. A żeby mieć co spalać, lubi podjeść. Miłośnik kebabów i włoskich przysmaków, na czele z pizzą.