Dwa mocarstwa w wojnie? Ekspert wskazał scenariusz. Tak mówi o Polsce

Rafał Strzelec
Władimir Putin i Xi JinpingWładimir Putin i Xi Jinping
Źródło zdjęć: © Getty Images | China Pool

Peter Apps, ekspert ds. wojskowości, autor książki "Następna wojna światowa", przyznał w rozmowie z "Faktem", że do wojny w Europie może dojść, jeśli Chiny zaatakują Tajwan. – Nie ma mowy, żeby Rosjanie tego nie wykorzystali – uważa ekspert. Jego zdaniem Polska ma szansę zachować swój obecny status.

Peter Apps, autor książki "Następna wojna światowa", podzielił się w rozmowie z "Faktem" scenariuszem ewentualnego ataku Rosji na NATO. Jego zdaniem kluczowe byłoby zachowanie Chin. Moskwa, w jego opinii, rozpoczęłaby otwartą agresję przeciwko NATO tylko w momencie, gdyby Pekin zaatakował Chiny.

– Jeśli Chiny zaatakują Tajwan, to Europę ogarnie wojna. Nie ma mowy, żeby Rosjanie tego nie wykorzystali. To byłaby wojna na skalę I lub II wojny światowej. Byłaby potężna, trwałaby latami – powiedział ekspert.

Apps zwraca uwagę, że Moskwa i Pekin pozostają w dobrych relacjach. Oba państwa dążą do zmiany obecnego porządku światowego. Chiny chcą zagarnąć Tajwan, z kolei Rosja dąży do zwiększenia swoich wpływów w Europie Środkowo-Wschodniej. Według autora książki "jeśli Chiny dokonają inwazji na Tajwan, to mamy pozamiatane". – Wszyscy będą walczyć ze wszystkimi – uważa Apps.

Zdaniem eksperta Chinom jest na rękę prowadzona obecnie przez Rosję wojna, bowiem korzystają na tym finansowo. Dodatkowo, zdaniem Appsa, Xi Jinping obawia się ewentualnej utraty władzy przez Putina. – Jeśli Putin nagle zostanie zastrzelony przez rosyjską armię, wszyscy spojrzą na Xi Jinpinga i zapytają: "Ile tobie zostało?". To jeden z powodów, dla których pozbył się wszystkich swoich generałów – uważa ekspert.

Na koniec Peter Apps został zapytany o nasz region i Polskę. Jego zdaniem dopóki Amerykanie utrzymują obecność w tej części Europy, dopóty Rosja nie zdecyduje się na atak. Jego zdaniem Polska ma "za sobą prawdopodobnie najbardziej udane 50 lat w swojej historii".

Polska ustawia się w bardzo dobrej pozycji, podobnie jak kraje bałtyckie. Wszystkie te cztery państwa naprawdę dobrze wyszły z komunizmu, wiedząc dokładnie, czego chcą, i to osiągnęły. Jesteśmy na etapie, w którym poziom życia w Warszawie jest porównywalny z Wielką Brytanią. Tempo, w jakim Polska się zmilitaryzowała, a zwłaszcza w ciągu ostatnich 18 miesięcy, daje spore szanse, aby osiągnięcia ostatnich pokoleń zostały zachowane – ocenił Peter Apps.

Wybrane dla Ciebie