Rzucił żartem i nie poleciał. Na koniec wlepili mu jeszcze mandat

Mężczyzna, który chciał lecieć do holenderskiego Eindhoven musi odłożyć swoje plany. Wszystko przez głupi żart, rzucony w trakcie odprawy biletowo-bagażowej. Podróżny stwierdził, że "ma w bagażu dynamit". Sytuacja zakończyła się interwencją Straży Granicznej i mandatem w wysokości 500 zł.

Lecący do Holandii mężczyzna musiał odłożyć plany w czasieLecący do Holandii mężczyzna musiał odłożyć plany w czasie
Źródło zdjęć: © Straż graniczna
Marcin Lewicki

Służby ostrzegają, aby przed podróżą (szczególnie lotniczą) nie używać dwuznacznych żartów, szczególnie pod kątem materiałów pirotechnicznych i wybuchowych. Niestety, nie wszyscy się do tego stosują.

Przykładem braku odpowiedzialności jest zachowanie mężczyzny, który 13 stycznia zgłosił się na lotnisku w Katowicach do odprawy biletowo-bagażowej, z zamiarem podróży do Eindhoven (Niderlandy). Podróżny rzucił żartem, że w bagażu ma dynamit. To sprowadziło na niego ogromne problemy.

Na miejsce zdarzenia udali się funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych, a także przewodnik psa służbowego wraz z czteronogim funkcjonariuszem, wyspecjalizowanym w wyszukiwaniu materiałów wybuchowych. Pasażera wylegitymowano oraz sprawdzono jego bagaż na wypadek posiadania przedmiotów niedozwolonych, z wynikiem negatywnym - przekazali przedstawiciele śląskiego oddziału straży granicznej na swojej stronie internetowej.

Chociaż sytuacja pasażera nie spowodowała żadnych utrudnień w odprawach pasażerów, spotkała się z surowymi konsekwencjami. Przede wszystkim w związku z popełnieniem wykroczenia z art. 210 ust. 1 pkt 5a ustawy Prawo Lotnicze, kapitan statku powietrznego nie zezwolił mu na wejście na pokład samolotu. Dodatkowo mężczyzna musiał zapłacić 500 zł mandatu.

Wybrane dla Ciebie
Nowe przepisy w Rzymie. Minimalny mandat to 42 euro
Nowe przepisy w Rzymie. Minimalny mandat to 42 euro
Rosjanie chcą pomóc USA. Chodzi o Grenlandię
Rosjanie chcą pomóc USA. Chodzi o Grenlandię
IMGW ostrzega. Niebezpiecznie w pogodzie. Wskazano datę
IMGW ostrzega. Niebezpiecznie w pogodzie. Wskazano datę
Spłonęła matka z dzieckiem. Tragiczna noc na Podlasiu
Spłonęła matka z dzieckiem. Tragiczna noc na Podlasiu
Ambitne plany Niemiec. Chcą mieć 260 tys. żołnierzy. Wdrożą losowy pobór
Ambitne plany Niemiec. Chcą mieć 260 tys. żołnierzy. Wdrożą losowy pobór
O krok od tragedii w Kielcach. Wypatrzył go operator monitoringu
O krok od tragedii w Kielcach. Wypatrzył go operator monitoringu
Policja w żałobie. Nie żyje Krzysztof Puszcz
Policja w żałobie. Nie żyje Krzysztof Puszcz
Proboszcz odwołany po oskarżeniach o molestowanie. Część wiernych protestuje
Proboszcz odwołany po oskarżeniach o molestowanie. Część wiernych protestuje
Aplikacja "Nie żyjesz?" bije rekordy popularności. Musieli zmienić nazwę
Aplikacja "Nie żyjesz?" bije rekordy popularności. Musieli zmienić nazwę
Karteczka z Warszawy. Aż chwycił za telefon
Karteczka z Warszawy. Aż chwycił za telefon
Zakopane pozbywa się... śniegu. Ponad 200 ciężarówek
Zakopane pozbywa się... śniegu. Ponad 200 ciężarówek
Miękka i aromatyczna golonka. Mięso samo odchodzi od kości
Miękka i aromatyczna golonka. Mięso samo odchodzi od kości