"Sam doświadczyłem przemocy". Rozmawialiśmy z uczestnikami protestu
W milczącym proteście z ulicy Żurawiej w stronę Pałacu Kultury przeszło ponad tysiąc osób. Pojawili się tutaj dla Lizy - zmarłej w wyniku gwałtu i pobicia Białorusinki, ale też dla wszystkich osób, które kiedykolwiek padły ofiarami przemocy.
Źródło zdjęć: © materiały własne | Ewa Sas