Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
DSM
|

Sam otworzył sobie bramę? Nietypowe spotkanie na podwórku

25
Podziel się

Lubuscy Łowcy Burz pokazali zdjęcie z okolic Choszczna w zachodniopomorskim. Na najzwyklejszym w świecie podwórku kot spotkał...żubra. Majestatyczne zwierzę zaskoczyło internautów. Wielu zadaje sobie pytanie: jak żubr się tam dostał?

Sam otworzył sobie bramę? Nietypowe spotkanie na podwórku
Nietypowe spotkanie w zachodniopomorskim. Kot vs żubr. (Facebook, Damian Rojewski)

Minę nieszczęsnego kota można sobie tylko wyobrazić. Na podwórku w okolicach Choszczna w województwie zachodniopomorskim doszło do spotkania kota z żubrem. Wygląda na to, że zwierzęta zatrzymały się w pół kroku, widząc przed sobą intruza.

Nie mniej zaskoczony był właściciel posesji. To prawdopodobnie on jest autorem niezwykłego zdjęcia, które w ciągu 4 godzin zebrało 3,2 tys. reakcji na Facebooku. Przy niewielkim kocie żubr wydaje się zwierzęciem wręcz ogromnym, co sprawia, że mimo pięknego widoku mało kto chciałby się z nim spotkać na własnym podwórku.

Piękny, wspaniały, ale nie jestem pewna czy chciałabym z takiej odległości go oglądać - przyznała jedna z komentujących zdjęcie opublikowane na profilu Lubuskich Łowców Burz.

Inni internauci żartują z miny, którą musiał zrobić na widok żubra kot. Niektórzy przypominają nagranie z USA lub Kanady, na którym domowy kot przegonił przechadzającego się po podwórku baribala - być może polski kot również nie był tak przestraszony, jak mogłoby się wydawać?

Internauci zastanawiają się też, w jaki sposób żubr dostał się na podwórko. Panuje opinia, że albo brama wjazdowa była otwarta albo zdjęcie zrobiono na terenie hodowli żubrów. Wydaje się jednak, że w drugim przypadku kot byłby przyzwyczajony do obecności tych zwierząt.

Szkoda żubra, jak będzie pozwalał sobie na takie wycieczki blisko ludzi, to może źle to się skończyć dla niego - skonstatowała internautka.

To prawdopodobnie nawiązanie do smutnej historii żubra Wojtka. Zwierzę było maskotką wsi Budy w województwie podlaskim, chodziło po ulicach, zaglądało w okna i było dokarmiane przez mieszkańców.

Jako dzikie zwierzę Wojtek mógł zrobić komuś krzywdę. Żubry mogą stanowić zagrożenie dla ludzi, a poza tym rzucane Wojtkowi przetworzone jedzenie mogło mu zaszkodzić - dieta żubrów w warunkach naturalnych to głównie rośliny zielne i trawy. Dlatego Wojtek został odłowiony i wywieziony wgłąb puszczy Białowieskiej. Jego ciało znaleziono kilka dni później, przyczyny śmierci nie udało się ustalić.

Starość, stres związany z transportem i uśpieniem w celu założenia obroży? Przyczyn może być wiele - komentował na Facebooku prof. Rafał Kowalczyk z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(25)
Leśniczy
1 tyg. temu
Zwierzę często wraca do swojego partnera seksualnego.
DolnyŚląsk
1 tyg. temu
To jeszcze nic! Ja przed domem miałam WILKA! Bałam się wysiąść z auta i tak siedziałam sobie z pòł h, a wilk obwąchiwał podwòrko i poszedł spowrotem do boru.
pawel-
1 tyg. temu
po prostu przyszedł na żubrówkę ...
Vince
1 tyg. temu
Co w tym takiego dziwnego? u mnie w lodówce są 2 żubry.
aaaaa
1 tyg. temu
W starciu żubra i kota wygranym będzie kot, znając koty to nawet się nie bardzo przestraszył, bardziej nastroszył.
Sprawiedliwy
1 tyg. temu
Przyszedł po kolędzie zamiast koperty domagał się marchewki
Hzhdjd
1 tyg. temu
Gdyby nie Niemcy w lubuskiem do dzisiaj zyliby w lepiankach
traumatyczne
1 tyg. temu
Kumpel opowiadał jak kiedyś w Białowieży poszedł się wysikać za chałupę - leje na trawę, a nagle przez ramie zagląda mu ciekawski żubr...
bieszczady
1 tyg. temu
Jak wyszedl na papierosa boZubrzyca nie pozwala palic w Salonie
Krzysztof
1 tyg. temu
Niemieckie budynki... Nie remontowane od 70 lat 🤦. Polski gospodarz , dziad
Skansen...
1 tyg. temu
Budynki tak, jak zostawili je Niemcy w 1945 roku, walący się płot i klepisko na podwórku...
Aaaaaaaaaaaaa...
1 tyg. temu
Co cztery szybie żubry to nie jeden a ten na jabłka przyszedł ale nowości na wiosnę będzie żubr jabłkowy
Taka prawda
1 tyg. temu
Żubr był u siebie...to my zlażac z drzew poprzestawialismy ten świat do góry nogami!!!!!!
Okrakiem
1 tyg. temu
Historia żubra Wojtka, może i jest tragiczna, ale w sposób jednoznacznie pozytywny świadczy o miejscowej ludności i jej umiejętności ułożenia sobie nienacechowanych agresją, przyjaznych stosunków z dzikim zwierzęciem. Na tym tle nasi zachodni sąsiedzi, przekonani od dwóch tysięcy lat o własnej misji cywilizacyjnej nie wypadają najlepiej. Polnischer Banditenbison nie został poczęstowany marchewką, a ołowiem, ponieważ mógł stworzyć teoretyczne zagrożenie dla Deutsche Zivilisation
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić