Samochód Sławomira Nowaka trafi do Straży Granicznej. Jego wartość zwala z nóg!

Prokuratura Okręgowa w Warszawie zdecydowała, że przekaże Straży Granicznej warte około 400 tys. złotych auto. Zostało ono zabezpieczone w śledztwie przeciwko podejrzanemu o korupcję Sławomirowi Nowakowi.

Sławomir Nowak Sławomir Nowak
Źródło zdjęć: © Getty Images | Sergii Kharchenko/NurPhoto
Mateusz Domański

Decyzję ws. przekazania auta ogłosiła we wtorek Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Postanowieniem z dnia 30 września 2021 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie przekazała nieodpłatnie Komendantowi Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej w Warszawie samochód marki Range Rover Velar, zabezpieczony w śledztwie prowadzonym przeciwko Sławomirowi N. podejrzanemu o żądanie oraz przyjmowanie wielomilionowych korzyści majątkowych - powiedziała, cytowana przez PAP.

Samochód trafi w ręce Straży Granicznej po uprawomocnieniu się postanowienia. Strony mogą oczywiście wnieść zażalenie.

Prok. Skrzyniarz podkreśliła, że przekazanie auta możliwe jest na podstawie znowelizowanych przepisów tzw. ustawy covidowej. W stanie zagrożenia epidemicznego pozwalają one przekazać przedmioty zabezpieczone w śledztwach instytucjom, które walczą z pandemią.

Auto Nowaka jest warte 400 tys. zł!

Wartość samochodu Sławomira Nowaka to około 400 tys. złotych. Range rover ma napęd na cztery koła, systemy wspomagające i silnik o mocy 300 koni mechanicznych. Auto zostało wyprodukowane w 2018 roku.

Właścicielem pojazdu jest trójmiejski biznesmen i przyjaciel byłego ministra transportu Jacek P. Twierdził on, że kupił pojazd na prośbę Nowaka za pieniądze pochodzące z łapówek i to właśnie Nowak miał go użytkować

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki