Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MDO
|

Matka ma syna na studiach w Poznaniu. Mówi, ile musi mu dać co miesiąc

184
Podziel się:

Chcieć to nie zawsze znaczy móc. Tak jest chociażby w przypadku studiowania. Żeby wyjechać na studia, potrzebne są niemałe pieniądze. Często oznacza to spore obciążenie dla rodziców.

Matka ma syna na studiach w Poznaniu. Mówi, ile musi mu dać co miesiąc
Studia w Polsce znów podrożały (Getty Images, JHU Sheridan Libraries/Gado)

Studiowanie to nie jest tania sprawa. Jeżeli ktoś decyduje się wyjechać na studia, to konieczne jest wynajęcie jakiegoś pokoju, zaopatrzenie się we wszelkie niezbędne artykuły, a przecież jeszcze trzeba za coś żyć.

Niejednokrotnie ciężar utrzymania studenta spoczywa na rodzicach. Nie są to małe wydatki, o czym świadczy wypowiedź pani Marleny z Bydgoszczy, której syn studiuje w Poznaniu.

Nie ukrywam, że jest to dla nas duże obciążenie finansowe. W zeszłym roku akademickim było trochę lżej, bo syn prawie cały czas był w domu. Do tej pory miesięcznie dawaliśmy mu na utrzymanie prawie 2 tys. zł - opowiada pani Marlena w "Gazecie Pomorskiej".

Teraz studia są jeszcze droższe!

Później wyjawia, że teraz syn potrzebuje jeszcze więcej pieniędzy.

Teraz wzrosły koszty najmu i za pokój w mieszkaniu, które wynajmuje razem z kolegami, musi zapłacić 700 zł. Dobrze, że pracował w wakacje i odłożył trochę pieniędzy - cieszy się zaradnością syna.

Studenci są mile widziani na rynku pracy. Nie każdy znajduje jednak czas, by móc trochę zarobić po zakończeniu wakacji. Wszystko zależy od specyfiki studiów. Niektóre wymagają sporych poświęceń i wyrzeczeń.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(184)
Anqa
10 miesięcy temu
W Belgii bardzo wielu studentów udziela korepetycji młodszym uczniom. Tam rodzice mają po 3 domy, a każą swoim dzieciom pracować, bo wpiszą do CV, że są zaradni.
Gosc
10 miesięcy temu
To jak syn za pokój płaci 700zl to mu trzeba 1300 na inne wydatki? Tyle chyba nie zje? Zniżkę na bilet miesięczny ma w 100zl się zmieści. Książki są w bibliotece. Za 50zl spokojnie można mieć abonament wszystko bez limitu. To co matka ma mu sponsorować papierosy i randki? Jeszcze za partnerkę płacić? Inna sprawa, każdy student teraz ma własny pokój? Ciekawe czy wszyscy w domu mieli własne pokoje jak u nas standardem nadal są 2 pokojowe mieszkania XD
Mirek
10 miesięcy temu
Na zmywak pogonić !!! A wykształcony studencik na starość umieści matkę w domu starców.Tak to się kończy.🙃
Mamusia
10 miesięcy temu
Do roboty, studencie
Nick
10 miesięcy temu
Za opluwanej dziś komuny nie było tego problemu każdy bez wyjątku mógł otrzymać miejsce w akademiku i stypendium jeżeli nie miał ocen niedostatecznych
Mirosław
10 miesięcy temu
Ja żeby studiować musiałem najpierw sam na to zarobić i do rodziców ręki nie wyciągałem. Ale to było 30 lat temu - inne czasy...
zycie
10 miesięcy temu
znam przypadek,ze dziewucha ma wynajety pokoj przez matke a nauke ma 6 km od domu matka robi na 5 etatow by ja utrzymac ona nie robi nigdzie,zaslania sie koronawirusem a kierunek studiow ma pozal sie boze ale mama widzi w niej wszystko
Tanuki
10 miesięcy temu
Ja akurat uważam że najlepiej jest się dogadać w kilka osób. Cześć studiuje część pracuje w ten sposób jest trochę łatwiej
Tanuki
10 miesięcy temu
Ja akurat uważam że najlepiej jest się dogadać w kilka osób. Cześć studiuje część pracuje w ten sposób jest trochę łatwiej
dsddff
10 miesięcy temu
Utrzymuję syna na studiach. dawałam mu 1500 zł miesięcznie na I roku na wszystko. musiało mu starczyć. teraz w wakacje zarobił na wynajem na utrzymanie dawać mu będę 500 zł. Syn rozumie że sama nie zarabiam kroci. Stąd praca w wakacje gdy inni odpoczywali. Oczywiście każdy jego przyjazd do domu to wałówka :-)
Wojciech
10 miesięcy temu
Do roboty ja pracowałem
Doriss
10 miesięcy temu
Jestem kasjerem w biedronce i widzę na co idą pieniądze otrzymane od rodziców. Sam alkohol i to z najwyższej półki. W ilościach hurtowych
Wstyd
10 miesięcy temu
Prawda nie jest wasza, co narzekacie na rodziców, że im dają na życie. Prawda nie jest także wasza, ci, co narzekacie na studentów, bo potrzebują pieniędzy na studia. Czyż studia są po to, by pracować, czy po to, by się uczyć ? Najpierw studia, potem praca. A co do zaocznych, eksternistycznych itp. - widzę takich teraz całe tłumy niedouczonych, co nachalnie szukają pracy i się pchają bezczelnie po znajomości do stanowisk, bo mają takie "pacanówki" pokończone i są przekonani, że osiągnęli coś naprawdę niesamowitego ! "Bo ja ukończyłam licencjat" - czytaj zaocznie, wieczorowo...ech...
Ojciec
10 miesięcy temu
Jest dużo prawdy w tym co tu czytam. Mam jednak własne oczy i widzę że od 1 października wrócili studiujący na swoje uczelnie bo ich wszędzie jest pełno. Są na ulicach miasta głównie w tych rejonach gdzie są bary piwne i to tam wydają kasę. Czy to są ich zarobione pieniądze czy te od rodziców? Jedno piwo kosztuje 10PLN a do tego jeszcze coś na ząb za 35 PLN. A miesiąc dopiero się zaczął. Młodzi krótko widzą a potem jest płacz.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić