Sceny na Gubałówce. Przyjechała policja. "Koniec imprezy"
Zakopiańskie służby już od dłuższego czasu przeciwstawiają się występom romskich kapel. Tym razem doszło do interwencji policji na Gubałówce. Mundurowi przerwali występ muzyków.
Do sieci trafiło nagranie, na którym możemy zobaczyć interwencję policji na Gubałówce. Mundurowi przerwali występ romskiej kapeli. Wszystko działo się na oczach turystów.
Po chwili rozmowy z policjantami muzykanci zabrali swoje instrumenty i opuścili miejsce, w którym grali. Niektórzy turyści byli rozczarowani takim obrotem spraw - słyszalny był jęk zawodu.
Genialny trik. Już nigdy nie obierzesz inaczej mandarynki
I koniec imprezy - skwitował jeden ze świadków zdarzenia.
Kapele budzą mnóstwo emocji
Romskie kapele w Zakopanem wywołują mnóstwo emocji. Choć turyści regularnie zatrzymują się przy nich, by nagrywać ich poczynania czy podśpiewywać wespół z muzykami, to nie brakuje opinii, że dla takich występów na Krupówkach czy Gubałówce nie ma miejsca. Intensywne i głośne koncerty uliczne bywają męczące oraz uciążliwe, a powtarzające się melodie stają się monotonne.
Względem takich muzyków interweniuje m.in. straż miejska. W jednej z rozmów z o2.pl jej zakopiańscy strażnicy podkreślali, że choćby Krupówki objęte są "szczególnymi regulacjami, które mają na celu ochronę charakteru tego miejsca, ograniczenie hałasu, uporządkowanie działalności artystycznej i handlowej oraz zapewnienie komfortu mieszkańcom i turystom".
W przypadku stwierdzenia naruszeń podejmujemy działania adekwatne do sytuacji - od pouczeń po mandaty karne, a w razie potrzeby kierujemy sprawy do sądu - wyjaśnili funkcjonariusze zakopiańskiej straży miejskiej. - Naszym celem jest egzekwowanie prawa w sposób konsekwentny i sprawiedliwy, z poszanowaniem szczególnego charakteru Krupówek jako przestrzeni objętej ochroną - podsumowano.