Sceny pod Poznaniem. Aż do niego wyszedł. "Zakluczyłem się"
Do sieci trafiło nagranie zarejestrowane w miejscowości Koziegłowy pod Poznaniem (woj. wielkopolskie). Doszło do starcia między kierowcą busa i "osobówki". Materiał wywołał ogromne poruszenie.
Ponad 700 tys. wyświetleń ma krótki filmik z miejscowości Koziegłowy. Nagraniem z telefonu za pośrednictwem profilu "Artyści Drogowi" podzielił się kierowca busa.
Taka sytuacja. Stoją samochody po stronie pana, pan się władował na środek jezdni i nie chce zjechać. I teraz sobie stoimy, bo pan jest agresywny. Ja już się zakluczyłem w aucie - relacjonował autor nagrania.
Chwile grozy na ulicach miasta. Zobacz, co nagrała policyjna kamera
Po wypowiedzeniu tych słów zawiesił głos. Wszystko dlatego, że mężczyzna wyskoczył z "osobówki" i ruszył w jego stronę. Kierowca busa opuścił więc szybę. "Schowaj ten telefon" - zaczął krzyczeć mężczyzna stojący przy aucie.
"Widzisz, jak ładnie można?"
Po krótkiej wymianie zdań kierowca powrócił do swojego pojazdu. Po chwili podjechał w stronę busa. Nieco później znów wycofał. - No jedź - wykrzyczał w stronę kierowcy z busa.
Nie, ja się nie zmieszczę. Ja jestem przy samym krawężniku. Nie wjadę na krawężnik, bo nie chcę sobie uszkodzić opon - ripostował kierowca busa.
Ostatecznie mężczyzna z drugiego pojazdu ustawił się w taki sposób, że bus zdołał przejechać. - Widzisz, jak ładnie można? Powodzonka - skwitował jego kierowca.
Materiał wywołał ogromne poruszenie wśród internautów. Opublikowano ponad 800 komentarzy.
"Na to prawka nie trzeba, to skąd miał wiedzieć, że ma puścić busa", "Na policję wyślij, będzie mandat, jak trzeba", "Pięknie, brawo", "Nauczyłeś go!", "Dobra nauka, ślepy nie jest, widział, co przed nim", "Zasady to zasady i koniec" - czytamy.