Polka znęcała się nad dziećmi. Co z deportacją?
23-letnia Polka Roksana Ł., skazana w Londynie na osiem lat więzienia za znęcanie się nad dziećmi w żłobku, miała zostać deportowana do kraju. Z ustaleń "Faktu" wynika jednak, że oficjalnie nie przekroczyła polskiej granicy.
Najważniejsze informacje
- Roksana Ł. usłyszała w Londynie wyrok 8 lat więzienia za znęcanie się nad 21 dziećmi w dwóch żłobkach.
- Media informowały, że 5 lutego 2026 r. miała zostać deportowana do Polski, co wywołało oburzenie rodziców.
- Kobieta nie została jednak przekazana Polsce w żadnym z oficjalnych trybów, a strona brytyjska nie dostarczyła dokumentów.
22-letnia Polka, Roksana Ł., została skazana na 8 lat więzienia przez brytyjski sąd za znęcanie się nad dziećmi w żłobku w Londynie. Jak informuje "Fakt", sąd uznał ją za winną brutalnego traktowania 21 podopiecznych. Pierwsze informacje wskazywały, że skazana opiekunka wróciła z Wielkiej Brytanii do Polski i nie będzie musiała odbywać pozostałej części wyroku.
Przypomnijmy, że Polka pracowała w dwóch placówkach w Londynie: w Hounslow i Twickenham. Została oskarżona o znęcanie się nad dziećmi w okresie od stycznia do czerwca 2024 r.
Zarzucało się jej, że wielokrotnie szczypała, biła i szarpała dzieci znajdujące się pod jej opieką. Podopieczni placówki mieli od 18 miesięcy do dwóch lat, a wszystko zarejestrowały kamery monitoringu w żłobku.
Pędził S3 z prędkością 201 km/h. Jest finał sprawy
Media przekazywały, że 5 lutego 2026 r. kobieta została deportowana z powodu przeludnienia brytyjskich więzień. Rodzice poszkodowanych dzieci obawiali się, że taki ruch oznacza przerwanie odbywania kary w Wielkiej Brytanii.
Dziennik "Fakt" sprawdził te doniesienia w polskich resortach odpowiedzialnych za kwestie graniczne i wykonanie kar.
Według ustaleń służb podległych MSWiA oraz Ministerstwu Sprawiedliwości, Roksana Ł. "oficjalnie nie była deportowana do Polski" i "nie przekroczyła polskiej granicy" w żadnym z wymienionych trybów: ani na podstawie Konwencji o przekazywaniu osób skazanych, ani w procedurze readmisji, ani w innych oficjalnych mechanizmach między Polską a Wielką Brytanią.
Polka znęcała się nad dziećmi w żłobku. Rodzice byli wściekli
Ojciec jednego z poszkodowanych chłopców powiedział dziennikowi "The Guardian", że czuje się "zdenerwowany i sfrustrowany" faktem, iż kobieta miała opuścić Wielką Brytanię po odbyciu zaledwie niewielkiej części ośmioletniego wyroku.
Cała praca wykonana przez śledczych, publiczne pieniądze wydane na dochodzenie, trauma związana z uczestnictwem w procesie i oglądaniem dowodów - teraz to wszystko wydaje się trochę bezcelowe, ponieważ rzeczywista kara nie została odbyta - stwierdził.
Roksana Ł. otrzymała dożywotni zakaz powrotu do Wielkiej Brytanii. Rodziny ofiar podkreślają jednak, że sam wyrok nie jest w stanie przywrócić im poczucia bezpieczeństwa i zaufania, które utraciły po ujawnieniu skali przemocy wobec bezbronnych niemowląt.