Źródło wideo: © o2pl
Mateusz Domański

Sceny przed dworcem. Taksówka sama ruszyła. Niesie się nagranie

Pod dworcem PKP w Zielonej Górze doszło do nietypowego, ale potencjalnie bardzo niebezpiecznego zdarzenia. Kierująca samochodem marki Toyota, świadcząca usługi przewozowe, wysadziła pasażera i na chwilę opuściła pojazd. W tym momencie taksówka samoczynnie ruszyła i wjechała na ruchliwą ulicę. Na szczęście nikomu nic się nie stało, choć sytuacja mogła zakończyć się tragicznie.

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze, do zdarzenia doszło w piątek, 24 października. Kierująca taksówką zatrzymała się pod dworcem, by wysadzić pasażera. Gdy na moment opuściła auto, pojazd niespodziewanie ruszył do tyłu. Toyota wjechała na ulicę Dworcową, przejechała przez wysepkę rozdzielającą pasy ruchu, następnie wjechała na pas zieleni i zatrzymała się dopiero na skarpie.

W tym czasie po ulicy, którą przecięło auto, poruszały się inne pojazdy w obu kierunkach. Kobieta próbowała odzyskać kontrolę nad samochodem, jednak w trakcie interwencji, zamiast zahamować, przez pomyłkę wcisnęła pedał gazu. W efekcie auto gwałtownie przyspieszyło, uderzyło w latarnię i zatrzymało się dopiero na poboczu. Siła uderzenia była na tyle duża, że wyrwane zostały drzwi od strony kierowcy, a kobieta wypadła z pojazdu.

Na szczęście w całym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Jak jednak podkreśla policja, sytuacja mogła skończyć się znacznie gorzej. Po zdarzeniu kobieta popełniła kolejne wykroczenia – pojechała ulicą Dworcową pod prąd, a następnie, aby z niej zjechać, przejechała wzdłuż po przejściu dla pieszych.

Dzięki nagraniom z monitoringu miejskiego funkcjonariusze ustalili dokładny przebieg zdarzenia. Po analizie materiału policjanci ukarali kierującą mandatem w wysokości 4500 złotych – za nieopanowanie pojazdu oraz jazdę po przejściu dla pieszych.

Choć tym razem obyło się bez tragedii, służby przypominają, by zawsze upewnić się, że pojazd jest właściwie zabezpieczony przed samoczynnym ruszeniem, nawet jeśli kierowca opuszcza go tylko na chwilę. Jak podsumowuje Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze, "tym razem skończyło się szczęśliwie, ale nie zawsze można mieć tyle szczęścia."

Więcej wideo
Uciekają z ogarniętego walkami Jemenu. Tysiące osób w DżibutiUciekają z ogarniętego walkami Jemenu. Tysiące osób w Dżibuti
O krok od tragedii na przejeździe kolejowym. Policja pokazała nagranieO krok od tragedii na przejeździe kolejowym. Policja pokazała nagranie
Jesień za pasem, a w Łodzi taki widok. Jest nagranieJesień za pasem, a w Łodzi taki widok. Jest nagranie
Nie wyrzucaj po jesiennych porządkach. Te rzeczy mogą trafić do kompostownikaNie wyrzucaj po jesiennych porządkach. Te rzeczy mogą trafić do kompostownika
40-latka wydmuchała ponad promil. 30-letni pasażer dostał 3 tys. zł mandatu40-latka wydmuchała ponad promil. 30-letni pasażer dostał 3 tys. zł mandatu
Dwa Mercedesy warte 550 tys. zł zniknęły w nocy. Jest finał sprawyDwa Mercedesy warte 550 tys. zł zniknęły w nocy. Jest finał sprawy
Małżeństwo miało kierować grupą przestępczą. Policja pokazała nagranieMałżeństwo miało kierować grupą przestępczą. Policja pokazała nagranie
Wybrane dla Ciebie