Schorowany 40-latek zniknął. Szedł w stronę jeziora. Oto finał

Do dramatycznego wydarzenia doszło w piątkowy wieczór, 20 lutego, w rejonie Bakałarzewa na Podlasiu. Około 40-letni, schorowany mężczyzna niespodziewanie opuścił dom, kierując się w stronę pobliskiego jeziora. Od tej chwili kontakt z nim się urwał, co natychmiast wywołało alarm wśród bliskich.

Akcja ratunkowa nad jezioremAkcja ratunkowa nad jeziorem
Źródło zdjęć: © Facebook | OSP Zusno
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • W Bakałarzewie zaginął ok. 40-letni mężczyzna w pobliżu jeziora.
  • W akcji uczestniczyło prawie 60 strażaków, policyjny pies i specjalne drony.
  • Mężczyznę odnaleziono wychłodzonego po ponad godzinie poszukiwań.

Intensywne poszukiwania i użycie nowych technologii

Poszukiwania rozpoczęły się tuż po otrzymaniu zgłoszenia o godz. 15.54 przez suwalską komendę straży pożarnej. W krótkim czasie zaangażowano aż 59 strażaków, 13 pojazdów oraz wsparcie z Mazurskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z Olecka. Działania koordynowano przy pomocy zaawansowanego oprogramowania SIRON, a teren przeczesywano zarówno pieszo, jak i z powietrza za pomocą trzech dronów.

58-latek poszukiwany za pedofilię. Tak złapała go policja

Sytuację dodatkowo komplikował zapadający zmrok i mocno spadająca temperatura. Każda minuta była cenna, bo przebywanie w takich warunkach mogło prowadzić do groźnej dla życia hipotermii. Do akcji dołączono policyjnego przewodnika z psem tropiącym, aby zwiększyć szanse na szybkie odnalezienie zaginionego.

Przełom dzięki śladom i psu tropiącemu

Kluczowy moment nastąpił, gdy udało się odnaleźć ślady prowadzące na skraj bagna z dala od zabudowań. To właśnie dzięki policyjnemu psu, który podjął trop, odnaleziono mężczyznę po około 1,5 godzinie. Był już poważnie wychłodzony, w pozycji siedzącej, bez możliwości powrotu o własnych siłach.

Sytuację skomentował przedstawiciel suwalskiej straży pożarnej, podkreślając wysiłek wszystkich służb. "Działania koordynowano przy użyciu oprogramowania SIRON" – podał mł. bryg. Michał Poradowski z suwalskiej straży pożarnej, cytowany przez "Fakt".

Natychmiast po odnalezieniu schorowanego mężczyzny przekazano go ratownikom medycznym. Wszyscy podkreślają, że szybka mobilizacja służb i nowoczesne środki, takie jak drony i oprogramowanie, pozwoliły uniknąć tragedii.

Źródło: www.fakt.pl

Wybrane dla Ciebie
Niezwykłe znalezisko w lesie. "Ty to masz farta do tych wielkoludów"
Niezwykłe znalezisko w lesie. "Ty to masz farta do tych wielkoludów"
"Uderzył w ziemię". Tragiczny finał skoku spadochronowego
"Uderzył w ziemię". Tragiczny finał skoku spadochronowego
Putin gotowy. Niemiecki generał o wojnie. "Jeśli nadarzy się okazja"
Putin gotowy. Niemiecki generał o wojnie. "Jeśli nadarzy się okazja"
"Obrzucał mi pan auto". Sceny na drodze. Aż wysiadł
"Obrzucał mi pan auto". Sceny na drodze. Aż wysiadł
Naukowcy z Cambridge alarmują. Niepokojące odkrycie na greckiej górze
Naukowcy z Cambridge alarmują. Niepokojące odkrycie na greckiej górze
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Influencerka zaginęła w Maroku. Płyną wieści. Oto finał
Influencerka zaginęła w Maroku. Płyną wieści. Oto finał
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
"Postsowieckie miejsce". Włoch o Polsce. Opinia może zaskoczyć
"Postsowieckie miejsce". Włoch o Polsce. Opinia może zaskoczyć
Przerażające znalezisko na budowie. Kości wyłoniły się spod ziemi
Przerażające znalezisko na budowie. Kości wyłoniły się spod ziemi