Ścigany przez 9 lat wpadł na Śląsku. 48-latek zatrzymany po pościgu

Policjanci z Jaworzna namierzyli i po pościgu zatrzymali mężczyznę poszukiwanego od dziewięciu lat. 48-latek miał do odbycia karę czterech lat więzienia.

Policja radiowóz kogut policyjny noc interwencja na sygnalePolicja radiowóz kogut policyjny noc interwencja na sygnale
Źródło zdjęć: © Materiały WP | Adobe
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Policja z Jaworzna zatrzymała 48-latka poszukiwanego listami gończymi za kradzieże i włamania.
  • Mężczyzna ukrywał się blisko dziewięć lat, zmieniał adresy, wyjeżdżał za granicę i używał fałszywych dokumentów.
  • Wpadł w Będzinie po kontroli drogowej; trafił do Zakładu Karnego w Wojkowicach.

Policjanci z Zespołu Poszukiwań i Identyfikacji Osób w Jaworznie doprowadzili do zatrzymania 48-latka ściganego listami gończymi. Jak podała policja, mężczyzna przez lata zmieniał miejsca pobytu, wyjeżdżał za granicę i posługiwał się sfałszowanymi dokumentami. Informację o możliwym powrocie poszukiwanego do kraju funkcjonariusze otrzymali 8 marca. Na tej podstawie wytypowali adres w Rudzie Śląskiej. Źródłem informacji o sprawie jest Polska Agencja Prasowa.

Po rozpoznaniu możliwego miejsca pobytu policjanci prowadzili obserwację. Gdy 48-latek wsiadł do samochodu, ruszyli za nim. Pojazd przejechał przez Bytom i kierował się w stronę Czeladzi. Kontrolę drogową przeprowadzono w Będzinie przy wsparciu kolejnego patrolu. W aucie znajdowało się dwóch mężczyzn, a jeden z nich okazał dokument tożsamości wydany w Rumunii.

Pobicie na przystanku. Policjanci z apelem

Fałszywy dokument i weryfikacja tożsamości

Podczas legitymowania mężczyzna podawał niepełne dane i unikał wskazania dokładnej daty urodzenia. Funkcjonariusze ocenili, że stan przedstawionego dokumentu budzi wątpliwości co do autentyczności. Dla jednoznacznego potwierdzenia skorzystali z daktyloskopii i sprawdzili odciski w bazach policji. To pozwoliło potwierdzić tożsamość osoby poszukiwanej od dziewięciu lat za liczne kradzieże i włamania.

Podczas legitymowania podawał inne dane osobowe, unikając wskazania dokładnej daty urodzenia. Dodatkowo stan okazanego dokumentu wzbudził wątpliwości funkcjonariuszy co do jego autentyczności. Aby szybko i jednoznacznie ustalić tożsamość mężczyzny, policjanci zdecydowali o sprawdzeniu go w policyjnych bazach przy użyciu daktyloskopii. Wynik był jednoznaczny – zatrzymany to poszukiwany od dziewięciu lat - tak interwencję opisała Komenda Miejska Policji w Jaworznie.

Kara więzienia i finał sprawy

Po przewiezieniu na komendę 48-latek wyjawił prawdziwą tożsamość. Został doprowadzony do Zakładu Karnego w Wojkowicach, gdzie ma odbyć karę czterech lat pozbawienia wolności. Policja podkreśla, że kluczowe okazały się zarówno praca operacyjna, jak i szybka weryfikacja biometryczna. Sprawa kończy wieloletnie poszukiwania mężczyzny ściganego za przestępstwa przeciwko mieniu.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie