Sejmowe miejsce po Kamińskim. Posłanka Pawłowska: "Dementuję plotki"

Monika Pawłowska zgodziła się objąć mandat poselski po Mariuszu Kamińskim. Nie spodobało się to politykom PiS, którzy nadal utrzymują, że były szef CBA jest posłem. Mówi się jednak, że Mariusz Kamińskim najpewniej wystartuje w tegorocznych wyborach do europarlamentu. Przy okazji tej sprawy Pawłowska złożyła ważną deklarację.

Monika PawłowskaMonika Pawłowska
Źródło zdjęć: © PAP | Piotr Nowak

Ostatnio Monika Pawłowska była gościem programu "Wieczorny Express". W rozmowie z Kamilem Szewczykiem przyznała, że nie ma zamiaru zgłaszać akcesu do innej partii.

Dementuję plotki w sprawie moich rozmów z Trzecią Drogą. Widzę się w PiS, a jeśli zostanę wykluczona, to będę posłem niezrzeszonym. To prezes PiS Jarosław Kaczyński scala nasz obóz i mam nadzieję, że dalej będzie prezesem - zaznacza.

Dodała, że uważa Mariusza Kamińskiego za osobę bardzo ciepłą, kulturalną, sympatyczną. - Startowaliśmy przecież z jednego regionu. Rozmawiałam z nim, ale nie po mojej decyzji z mandatem. Poza tym jestem gotowa wspierać go w kampanii do europarlamentu, jeśli zdecyduje się na start - powiedziała Monika Pawłowska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Monika Pawłowsk: po ludzku jest mi przykro

Przypomnijmy, że we wtorek, 20 lutego, Szymon Hołownia poinformował o wydaniu postanowienia ws. wstąpienia Moniki Pawłowskiej na wolne poselskie miejsce. Kobiecie przypadł mandat po Mariuszu Kamińskim. Decyzja ta nie spotkała się z aprobatą ze strony polityków PiS.

W tej chwili nie chcę rozmawiać na ten temat , bo jako 261. poseł ona po prostu z naszego punktu widzenia tu w parlamencie no jakby nie istnieje - powiedział Jarosław Kaczyński w rozmowie z reporterką Onetu.

W programie "Wieczorny Express" Monika Pawłowska odniosła się do tych słów prezesa PiS. - Istnieję i mam się nieźle, także spokojnie - powiedziała. Dopytana, czy bolą ją tego typu wypowiedzi, stwierdziła, że "po ludzku jest jej przykro". - Ale staram się też zrozumieć sytuację partii i ministra Kamińskiego - dodała posłanka.

Monika Pawłowska o rządzie Donalda Tuska

W rozmowie z Kamilem Szewczykiem oceniła także dotychczasowe działania rządu Donalda Tuska.

Nie jestem zadowolona z rządów Tuska. Która z obietnic została spełniona?! Jeśli pan mnie pyta, czy moimi rękami będę pomagać koalicji rządzącej, to nie. Ona trzaska w szwach. Moimi rękami nie przyczynię się do tego, żeby spełniać czyjeś obietnice! - powiedziała Monika Pawłowska.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 07.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 07.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
21-letnią Brytyjkę przygniotło auto. Zdążyła wykonać ostatni telefon
21-letnią Brytyjkę przygniotło auto. Zdążyła wykonać ostatni telefon
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz