Seniorka weszła do biura podróży i nie chciała wyjść. Interweniowali strażnicy

Wrocławscy strażnicy miejscy otrzymali nietypowe zgłoszenie, dotyczące starszej kobiety, która weszła do jednego z biur podróży i nie chciała go opuścić. Szybko się okazało, że seniorka nie ma pojęcia, gdzie się znajduje.

.Seniorka weszła do biura podróży i nie chciała wyjść. Interweniowali strażnicy
Źródło zdjęć: © Straż Miejska
Edyta Tomaszewska

W miniony czwartek, około godziny 13:30, na placu Franciszkańskim doszło do zdarzenia, które pokazuje, jak ważna jest wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka. Wrocławscy strażnicy otrzymali od mieszkańca zgłoszenie dotyczące seniorki, która weszła do jednego z biur podróży i nie chciała go opuścić.

Pracownicy zauważyli, że seniorka jest wyraźnie zagubiona i zdezorientowana. Była to kobieta, w wieku około 80 lat i miała wyraźne zaniki pamięci. Nie wiedziała, gdzie się znajduje, kontakt z nią był utrudniony, a dodatkowo nie posiadała odzieży wierzchniej, mimo zimowej aury.

Wszystko wskazywało na to, że potrzebuje natychmiastowej pomocy i opieki. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy wraz z pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, którzy na co dzień wspólnie działają w ramach akcji "Pomocna dłoń", skierowanej do osób w kryzysie bezdomności, wymagających wsparcia.

Policjanci podeszli do seniorki. Nagle wypaliła. "Wszyscy się dziwią"

Funkcjonariusze i pracownicy MOPS z ogromną cierpliwością i empatią zajęli się seniorką, starając się ją uspokoić i zapewnić jej poczucie bezpieczeństwa, a jednocześnie uzyskać niezbędne informacje, które umożliwiłyby kontakt z jej bliskimi.

O godzinie 14:45, z uwagi na zamykanie biura podróży, kobieta została przewieziona przez strażników na posterunek Straży Miejskiej w Sukiennicach. Tam kontynuowano rozmowę i ustalanie jej tożsamości. Dzięki dokładnemu rozpytaniu i sprawdzeniu danych okazało się, że ma 84 lata, cierpi na zaniki pamięci i mieszka przy ul. Kazimierza Wielkiego wraz z córką, zięciem i wnuczką.

Skontaktowano się z bliskimi i o godzinie 17:20 na posterunek przyszedł zięć kobiety, któremu przekazano teściową pod opiekę. Seniorka bezpiecznie wróciła do domu. Ze zdarzenia sporządzono notatkę, która pozwoli MOPS-owi objąć starszą panią odpowiednią opieką i pomocą.

To zdarzenie pokazuje, że czujność mieszkańców i szybka reakcja służb mogą realnie zmienić czyjeś życie - podkreślają mundurowi.
Wybrane dla Ciebie
Iran ostrzega. Każdy atak będzie oznaczać "wojnę totalną”
Iran ostrzega. Każdy atak będzie oznaczać "wojnę totalną”
Na misji w Afganistanie zginęło 44 Polaków
Na misji w Afganistanie zginęło 44 Polaków
Mierzy niemal dwa metry i pochodzi z miocenu. Trafił do Konina
Mierzy niemal dwa metry i pochodzi z miocenu. Trafił do Konina
Aż rozległa się wielka wrzawa. Nagranie ze studniówki zapiera dech
Aż rozległa się wielka wrzawa. Nagranie ze studniówki zapiera dech
Pentagon zmienia akcenty w strategii. Mniej o Chinach, ze wzmianką o Rosji
Pentagon zmienia akcenty w strategii. Mniej o Chinach, ze wzmianką o Rosji
Jelenia Góra. Przejdą w ciszy, by uczcić pamięć 11-letniej Danusi. Jest apel
Jelenia Góra. Przejdą w ciszy, by uczcić pamięć 11-letniej Danusi. Jest apel
"Masakra". Taki widok na S1. Od razu zrobił zdjęcie
"Masakra". Taki widok na S1. Od razu zrobił zdjęcie
Wiosna może przynieść zamiecie piaskowe. Ekspert ostrzega
Wiosna może przynieść zamiecie piaskowe. Ekspert ostrzega
Tak wyszli na studniówkę. W sieci aż się gotuje. "Jakiś cyrk"
Tak wyszli na studniówkę. W sieci aż się gotuje. "Jakiś cyrk"
Przyjechał do hotelu w Zakopanem. Rozpoznał go personel. Był poszukiwany
Przyjechał do hotelu w Zakopanem. Rozpoznał go personel. Był poszukiwany
Odwiedził po kolędzie 470 domów. "Smutne, że wiele drzwi pozostaje zamkniętych"
Odwiedził po kolędzie 470 domów. "Smutne, że wiele drzwi pozostaje zamkniętych"
Wszedł na teren szkoły. I nagle coś takiego. "Wiemy, kim jesteś"
Wszedł na teren szkoły. I nagle coś takiego. "Wiemy, kim jesteś"