Seryjny morderca piskląt na Lubelszczyźnie? Ptaki umierają w katuszach

Jedno z piskląt zasłabło po nakarmieniu i wkrótce zmarło. Najprawdopodobniej ktoś próbował zatruć ptaki. To już druga śmierć w ptasiej rodzinie, która mieszka w gnieździe na kominie Elektrociepłowni Wrotków na Lubelszczyźnie.

Jedno z pisląt zostało zatruteJedno z pisląt zostało zatrute
Źródło zdjęć: © YouTube

Sokola rodzina mieszka na kominie elektrowni już od kilku lat. Od kwietnia tego roku internauci mogą na żywo oglądać, co się dzieje w gnieździe dzięki zamontowanej tam kamerze. Właśnie ona zarejestrowała tragiczne chwile z życia rodziny.

Na nagraniu widać, jak matka najpierw karmi swoje dzieci. Po jakimś czasie jedno z piskląt zaczęło nagle słabnąć, po czym przestało się ruszać. Oględziny wykazały, że maluszek stracił przytomność właśnie po spożyciu posiłku, dlatego weterynarze podejrzewają, że zginął w wyniku zatrucia.

Już drugi taki przypadek

Jak informuje Stowarzyszenie Na Rzecz Dzikich Zwierząt Sokół, jeżeli potwierdzi się, że ptak został otruty, będzie to kolejny tego typu przypadek w gnieździe sokołów na elektrowni Wrotka. W maju 2019 zginęły dwa pisklęta. Badania wykazały, że zostały otrute środkiem chemicznym.

W badanych tkankach obu piskląt laboranci stwierdzili obecność karbofuranu, czyli silnej substancji chemicznej, której używanie na terenie Unii Europejskiej jest zakazane. Kiedyś środek ten stosowano jako składnik preparatów o działaniu owadobójczym. Obecnie, jak twierdzą ornitolodzy, jest on nielegalnie wykorzystywany do eliminowania zwierząt drapieżnych - informował wtedy portal lublin112.pl.

W tym roku to już drugi przypadek śmierci malucha. Pierwsza śmierć nastąpiła jeszcze w jajku. Samica złożyła pięć jaj. Jedno z nich oddaliło się od samicy i nie było w stanie wrócić dlatego. Ostatecznie z jaj wykluło się czworo piskląt. Dwa pozostałe przy życiu maluchy zostały zaobrączkowane. Wiadomo już, że to samiec i samica.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie  Lasów Miejskich
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie Lasów Miejskich
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"