Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Podczas uroczystej mszy Niedzieli Palmowej w kościele w Chwaszczynie, ok. 15 km od Gdyni, doszło do dramatycznego zdarzenia. Jeden z wiernych nagle stracił przytomność w obecności licznie zebranych osób. Na szczęście, jak podaje "Fakt", w kościele byli także druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej oraz pielęgniarka, którzy bez wahania ruszyli z pomocą.
Najważniejsze informacje
- Wierny stracił przytomność podczas mszy Niedzieli Palmowej w Chwaszczynie.
- Reanimację podjęli od razu druhowie OSP i pielęgniarka obecni w kościele.
- Po użyciu defibrylatora udało się przywrócić krążenie, poszkodowany trafił do szpitala.
Walka o życie w kościele w Chwaszczynie
Akcja ratunkowa rozegrała się w ciągu kilku minut, co miało kluczowe znaczenie dla losów poszkodowanego. Druhowie OSP Chwaszczyno oraz pielęgniarka jako pierwsi rozpoczęli reanimację i sięgnęli po defibrylator AED będący na miejscu. Gdy do świątyni dotarła załoga karetki, mężczyzna wciąż był reanimowany.
Jak relacjonuje Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdyni, świadkowie zdarzenia udzielili pierwszej pomocy jeszcze przed przybyciem ratowników.
Osoby udzielające pierwszej pomocy prowadziły resuscytację krążeniowo-oddechową oraz użyły defibrylatora AED. Przed przyjazdem medyków urządzenie wykonało dwa wyładowania! Po przybyciu ZRM ratownicy kontynuowali medyczne czynności ratunkowe, które doprowadziły do powrotu spontanicznego krążenia. Pacjent został przetransportowany do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego - przekazali w komunikacie ratownicy.
Znaczenie szybkiej reakcji i współpracy
Eksperci podkreślają, że w akcjach ratunkowych każda sekunda jest cenna. Szybkie podjęcie akcji resuscytacyjnej oraz dostępność sprzętu AED znacząco zwiększają szanse na uratowanie życia. Ratownicy wskazali także ogromny wkład druhów z OSP Chwaszczyno w tak zwanym "łańcuchu przeżycia".
W specjalnym komunikacie zaznaczono: "Ratownicy podkreślają również olbrzymi wkład druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Chwaszczynie w łańcuchu przeżycia poszkodowanego! Jesteście wielcy!" – zwróciło uwagę pogotowie ratunkowe z Gdyni.
Defibrylator AED w działaniach OSP
Podczas reanimacji wiernego w kościele użyto defibrylatora AED, który zasilił dwukrotne wyładowania jeszcze przed przyjazdem karetki. Tak zdecydowana i natychmiastowa pomoc świadków, w tym odpowiednio przeszkolonych strażaków ochotników i medyków, okazała się kluczowa dla powodzenia akcji.
Ratownicy po zdarzeniu ponownie apelują o edukację i świadomość społeczną w kwestii udzielania pierwszej pomocy.