Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ABA
|

Były bite do nieprzytomności i gwałcone. Taki był sierociniec w Zabrzu

765
Podziel się:

Dramat w sierocińcu w Zabrzu rozgrywał się przez 30 lat, tuż pod nosem opiekunów świeckich i policji. Siostry zakonne biły dzieci do nieprzytomności, zamykały w izolatce, pozwalały na gwałty. Wszystko robiły w przekonaniu, że hartują ich charaktery - opisuje w "Gazecie Wyborczej" Justyna Kopińska.

Były bite do nieprzytomności i gwałcone. Taki był sierociniec w Zabrzu
Zakonnica biły dzieci. (pixabay.com)

O dramacie, jaki rozegrał się w sierocińcu w Zabrzu, Justyna Kopińska napisała w książce "Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie". Dodatkowo opublikowała reportaże na łamach "Gazety Wyborczej". Siostry boromeuszki od 1987 r. opiekowały się chorymi i dziećmi z całego miasta. Ich przerażające praktyki wyszły na jaw dopiero w 2007 roku.

Siostry zakonne trafiły przed sąd

Siostry zakonne poniosły konsekwencje swoich czynów, ale nie wszystkie. Kary także były nieadekwatne do wymiaru popełnionych przez nie zbrodni. Agnieszka F., czyli siostra Bernadetta, która kierowała placówką, została skazana na dwa lata pozbawienia wolności - za znęcanie się psychiczne i fizyczne oraz pomocnictwo w gwałtach na chłopcach. Siostra Franciszka, wychowawczyni w grupie chłopców, usłyszała wyrok ośmiu miesięcy w zawieszeniu.

Do Justyny Kopińskiej zgłosiła się jedna z wychowanek ośrodka. Opisała sytuację, która miała miejsce wśród dziewczynek, bo prokuratura zajmowała się głównie przypadkami znęcania się nad chłopcami. Miała żal do wszystkich instytucji, ponieważ zarówno ona, jak i inne dzieci tak samo doświadczały przemocy.

Było strasznie. Bernadetta na wszystko pozwalała. Były też dobre siostry, ale one nie miały nic do powiedzenia. [...] Siostra Bernadetta, Patrycja, a później Monika. Podobne w okrucieństwie. Patrycja, bo stosowała upokarzające kary, jak przywiązywanie do słupa i kaloryfera na wiele godzin. Monika, bo biła mnie najmocniej. Okładała pięściami po twarzy, kręgosłupie. Zdarzało się, że traciłam przytomność - opisuje sierociniec Zosia.

Dziewczynki były bite do krwi, siostry wyrywały im włosy, zamykały je w izolatce bez jedzenia i picia. Za jakiekolwiek przejaw buntu były kolejne kary. Siostry udawały także, że nie widzą gwałtów, jakich dopuszczali się starsi wychowankowie ośrodka.

Cieszę się, że sąd w Zabrzu potwierdził, co przeżyliśmy - bicie i poniżanie przez kilkadziesiąt lat, brak reakcji na gwałty chłopców, przywiązywanie do słupów, wsadzanie twarzy do muszli klozetowej, wyzywanie od ułomów i szmat. Chcę zapytać sędziego: dlaczego kara dla siostry Bernadetty to dwa lata? Przecież za kradzieże odsiaduje się więcej - kontynuuje relację Zosia.

"To grzech śmiertelny donosić na osoby duchowne"

Pani Agnieszka, świecka wychowawczyni w latach 2002-2007, potwierdza wszystkie doniesienia. Dlaczego jednak nigdy tego nie zgłosiła, wiedząc, co robią siostry zakonne? Autorce reportażu mówi, że "to grzech śmiertelny donosić na osoby duchowne". Pani Agnieszka nie jest odosobniona w tym toku myślenia.

Proces sióstr przypadł na czas bogoojczyźniany w naszym kuratorium. Zawsze, jak zmienia się władza, to zmieniają kuratorów na swoich. Tym razem były to osoby przychylne Kościołowi i osób duchownych nie można było krytykować. Wizytator Maciej Osuch, który zajmował się ośrodkiem, został opieprzony, bo uwiarygadniał słowa wychowanków w mediach. Dlatego sprawa od razu ucichła - mówi anonimowo jeden z wizytatorów kuratorium.

Wszyscy w kuratorium chcieli jak najszybciej zamknąć tę sprawę "tak, aby nie robić siostrom złej opinii". Szybko przestano się wszystkim interesować - jeśli ktoś wykazywał inicjatywę, był szybko odsuwany. Część sióstr zakonnych nigdy nie usłyszała zarzutów. Niektóre do dziś pracują z dziećmi w innych ośrodkach.

Zobacz także: Zakonnice zaszły w ciąże. Kościół wszczął śledztwo
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(765)
Kinga
10 miesięcy temu
A ja dzięki siostrom mogłam przetrwać najgorszy dla mnie czas. Można powiedzieć, że żyję dzięki siostrom. Najwyraźniej dobre siostry też są na tym świecie.
Antek
10 miesięcy temu
To jest nie do pomyślenia 21 wiek a ludzie robią rzeczy ze średniowiecza normalnie brak słów...
Ttt
10 miesięcy temu
Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”
ola
rok temu
nie wszyscy ksieża i siostry zakonne to zwyrodnialcy ale dużo bardzo dużo jest zwyrodnialców ksiezy i sióstr zakonnych pogonić towarzystwo do roboty oni żyja w luksusach pałace biskupów odebrać dla bezdomnych chorych a biskupom dać w zamian normalne mieszkania wszyscy ksieża powinni pracować na swoje utrzymanie to z lenistwa obżarstwa ,pijaństwa tacy są butni nie mają zrozumienia dla ludzi to straszne co oni wyprawiają czy tak nauczał JEZUS?
Elo.
rok temu
Matka Teresa uczyla ze cierpinie to pocalunek od Chrystusa ale ona nie chciala tych pocalunkow i jezdzila do wytwornych klinik używając środków przeciw bólowych i najnowszych medykametow.
DZIADEK
rok temu
CAŁE MOJE PRAWIE 70 LETNIE ŻYCIE UWAZAM ŻE KOŚCIÓŁ W POLSCE TO ZRÓDŁO DEMORALIZACJI I OKRADANIA POLSKIEGO CIEMNEGO LUDA . WIĘC POWINIEN BYĆ WYWŁASZCZONY I ODDANY NA UTRZYMAWNIE LUDZI PRYWATNYCH KTÓRZY ZAPŁACĄ ZA ICH UTRZYMANIE . A OD PANSTWA ANI GROSZA .
Motyl
rok temu
Wychodzi na to,że Jake Monachomachii zwyrodnialstwu bez serca oddajemy własne dzieci,ludziom bez sumienia
😢😮😲
rok temu
Czy ktoś czytał książkę pt. "Drewniany różaniec" ? Nie pamiętam autora,ale akcja działa się w "piekle" stworzonym przez siostry zakonne prowadzące sierociniec dla dzieci. Były to lata międzywojenne, jednak w "czarnuchowie" nic sie nie zmieniło. Zgroza i hańba dla całego kościoła !!!
Kapila
rok temu
Kościół istnieje do celów dydaktycznych, czyli po to, aby prostych ludzi skłonić do odpowiedniego zachowania strasząc bajką o piekle i łudząc bajką o niebie. Państwu zaś potrzebny jest jako zestaw wartości do których państwo może się odwoływać. Na prawdę kościół nie jest do niczego potrzebny, gdyż każdy człowiek ma serce (sumienie) i rozum.
Irena
rok temu
W szpitalu w Bełku zakonnica zbiła mnie różańcem aż pękł za to , że podałam bratu nocnik.
Smolik
rok temu
W państwie prawa sędzia i prokurator nie powinni brać pod uwagę kim jest oskarżony/a, w przeciwnym wypadku mamy tu taliban... Czy raczej poliban. To masakra jakaś jest, za krzywdzenie dzieci więzienie to za mało.
Diabły w suta...
rok temu
Jeśli istnieje piekło, to na pewno dla księży i sióstr zakonnych. To diabły w habitach i sutannach
www
rok temu
zaraz obrońcy,bo kiedyś siostry były gwałcone ale one były dorosłe a tu chodzi o dzieci,które są bardziej niewinne i zależne
Tereska
rok temu
no matka teresa tłumaczyła dzieciaczkom że cierpienie to pocałunki chrystusa więc chorzy nie dostawali środków przeciwbólowych
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić