Skandal w toalecie. Radny PiS wpadł na gorącym uczynku

Krzysztof Żyśko, radny PiS z Lubartowa, pod koniec listopada został przyłapany na paleniu marihuany w toalecie Starostwa Powiatowego. Policjanci przeszukali jego dom: znaleźli tam 160 g suszu. W środę 31 maja mężczyzna stanął przed sądem i usłyszał wyrok skazujący.

Krzysztof ŻyśkoKrzysztof Żyśko
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay

O radnym Rady Miasta Lubartów zrobiło się głośno pod koniec listopada ubiegłego roku. Wówczas regionalne jak i ogólnopolskie media rozpisywały się o skandalicznym zachowaniu Krzysztofa Żyśko (wyraził zgodę na podanie nazwiska).

Mężczyzna został przyłapany na paleniu marihuany w budynku starostwa powiatowego. Policja, która została wezwana na miejsce zdarzenia znalazła przy pracowniku Wydziału Komunikacji, Transportu i Drogownictwa niewielkie ilości suszu.

Jednak znacznie więcej, bo aż 160 gramów narkotyku, zabezpieczyła w domu radnego. W związku z tym mężczyzna został zatrzymany, a niedługo później Andrzej Kardasz, szef lokalnych struktur PiS w powiecie lubartowskim, powiadomił, że Krzysztof Żyśko nie jest już członkiem partii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Daria Ładocha o kulisach "Azji Express". Mówi o trudnej relacji Zdrójkowskich

Radny usłyszał zarzut posiadania nielegalnej substancji, za co grozi do 10 lat więzienia. Mężczyzna przyznał się do winy.

Przypomnijmy, że Krzysztof Żyśko wydał oświadczenie, w którym przeprosił za swoje zachowanie rodzinę i wyborców. Podziękował w nim także za słowa otuchy, jakie do niego napłynęły.

Wyrok sądu

W środę 31 maja przed Sądem Rejonowym w Lubartowie odbyła się pierwsza rozprawa. Podczas niej radny podtrzymał swoje wcześniejsze zeznania w całości. Wiadomo również, że nie złożył dodatkowych wyjaśnień.

W związku z tym sąd uznał go za winnego posiadania narkotyków. Skazał go na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Dodatkowo na mężczyznę nałożono 15 tys. zł grzywny. Zaznaczmy, że jest to o 5 tys. więcej, niż wnioskował sam oskarżony i także 5 tys. mniej niż wnioskował prokurator.

Przyjmuję decyzję sądu i nie będę się od niej odwoływał. Piłka można powiedzieć jest teraz po stronie prokuratury - powiedział po wyroku Krzysztof Żyśko, cytowany przez "Dziennik Wschodni".
Nie biorę narkotyków, nie piję alkoholu i nikomu tych używek nie polecam. Uważam, że każdy nałóg to zło. Ja po tym wszystkim, co się stało, zadbałem o swoje zdrowie, chodzę na siłownię, więcej się ruszam i jestem szczęśliwy - dodał.

Podkreślmy, że wyrok nie jest prawomocny.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"