"Dantejski krąg piekielny". Zdjęcia z Watykanu obiegły świat

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w ubiegły weekend na terenie Watykanu. Po ok. trzech miesiącach przerwy doszło do otwarcia dla zwiedzających Muzeów Watykańskich. Liczba turystów przekroczyła wówczas wszelkie oczekiwania personelu. Zapanował prawdziwy chaos.

Wejście do Muzeów Watykańskich Wejście do Muzeów Watykańskich
Źródło zdjęć: © Pixabay

Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w sobotę 13 lutego. Jak relacjonował Vincenzo Spina, jeden z przewodników po Watykanie, turyści zostali wpuszczeni do Muzeów Watykańskich bez żadnych środków bezpieczeństwa, które obowiązują w związku z pandemią COVID-19.

To, co zobaczyłem, wywołało mój głęboki wstyd – podkreślił Vincenzo Spina w liście otwartym do do dyrekcji Muzeów Watykańskich (PAP).

Watykan. Turyści szturmowali Muzea Watykańskie

Jak opisał Vincenzo Spina, personel muzeów nie był w stanie zapanować nad tłumem turystów, którzy w nawet najmniejszym stopniu nie przestrzegali zaleceń sanitarnych. W konsekwencji w tłumie miała wybuchnąć panika, co jeszcze bardziej wzmogło panujący w obiektach chaos.

Żadnego dystansu, żadnej organizacji, tłum, sceny indywidualnej i zbiorowej histerii, chaos, szok i strach zwiedzających – zaznaczył Vincenzo Spina (PAP).

Zobacz też: Papież apeluje o zachowanie dystansu. Nie będzie już gromadził się z wiernymi

Niektórzy z turystów byli tak przejęci, że wpadli w prawdziwą histerię. Vincenzo Spina porównał wydarzenia, do których doszło w sobotę w Muzeach Watykańskich, do "dantejskiego kręgu piekielnego". Do tej pory przedstawiciele Watykanu nie odnieśli się do listu wystosowanego przez przewodnika.

Dantejski krąg piekielny. (...) Niektórzy krzyczeli, inni płakali, wołali, jeszcze inni trzęśli się ze strachu albo przecierali oczy ze zdumienia, ktoś groził, że wezwie policję, inny modlił się w ciszy o to, by wyjść stamtąd żywym – relacjonował Vincenzo Spina (PAP).
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Trzeba zmienić mapy. Niemcy odkryli nową wyspę
Trzeba zmienić mapy. Niemcy odkryli nową wyspę
Sto euro za szansę na dzieło Picassa. Niezwykła loteria w Paryżu
Sto euro za szansę na dzieło Picassa. Niezwykła loteria w Paryżu
Jak stanąć na nogi po świątecznym obżarstwie? O tym pamiętaj
Jak stanąć na nogi po świątecznym obżarstwie? O tym pamiętaj