Skandal w Wielkopolsce. Komendant straży pożarnej wyleciał ze stanowiska

Wiadomo już, jaka kara spotkała komendanta straży pożarnej z Gostynia. 47-letni starszy brygadier został zatrzymany przez policję za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Mężczyzna za swoje zachowanie poniesie surowe konsekwencje.

Komenda Powiatowa PSP w Gostyniu
Komenda Powiatowa PSP w Gostyniu
Źródło zdjęć: © Facebook | Komenda Powiatowa PSP w Gostyniu

Cała sprawa ujrzała światło dzienne pod koniec sierpnia. To właśnie wtedy komendant miał prowadzić pojazd pod wpływem alkoholu. Zatrzymano go do kontroli w wielkopolskiej Kuczynie, niedaleko Krobii. RMF FM poinformowało, że badanie alkomatem wykazało u niego 0,33 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Mężczyzna został przyłapany na jeździe w stanie nietrzeźwości w trakcie dnia wolnego od pracy. Przekroczenie przez niego normy dopuszczalnych promili alkoholu we krwi kwalifikowało się jako przestępstwo, a nie wykroczenie. Nieodpowiedzialne zachowanie komendanta zostanie ukarane. Wiadomo już, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

Komendant tłumaczył swoją obecność za kółkiem dość zawiłą historią. Mężczyzna wraz z synem podróżowali samochodem do Wrocławia w sprawie wynajmu mieszkania. To jego potomek miał prowadzić pojazd, jednak w pewnym momencie zakrztusił się landrynką. Strażak twierdził, że zastosował wobec chłopaka chwyt Heimlicha, aby ten się nie udusił. Następnie zamienił się z nim miejscami i chciał pojechać do znajdującej się niedaleko miejsca stacjonowania karetek pogotowia ratunkowego w celu podania mu tlenu. Podczas zawracania na rondzie policja zatrzymała go jednak do kontroli.

Czy komendant kłamał?

Policja nie potwierdziła tej historii i przekazała mediom, że powodem zatrzymania było tylko przekroczenie prędkości. Jak na razie wiadomo już, jak duże konsekwencje zawodowe poniesie. Po 26 latach służby w wieku 47 lat starszy brygadier stracił swoje stanowisko. Obowiązki dotychczasowego komendanta Straży Pożarnej w Gostyniu przejął Michał Pohl.

Ostre słowa o Adamie Glapińskim. "Szkodnik polskiej gospodarki"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie