Najważniejsze informacje
- Chorwacka policja przyjęła zgłoszenie 23 lipca, a świadkowie wcześniej zatrzymali podejrzanego na plaży Prapratno.
- Funkcjonariusze zabezpieczyli telefon i trzy przenośne dyski USB z namiotu na kempingu oraz z samochodu mężczyzny.
- 61-letni Polak został tymczasowo aresztowany; policja przypomina, że był już skazany za podobne przestępstwo w 2007 r. na wyspie Rab.
Jak podaje "Fakt", który powołuje się na chorwacką policję, sygnały dotyczące niepokojącego zachowania starszego mężczyzny na plaży Prapratno w pobliżu miasta Ston pojawiły się 23 lipca.
Jak informuje policja regionu dubrownicko-neretwiańskiego, osoby postronne miały zauważyć podejrzane zachowanie 61-latka. Chodziło o fotografowanie dzieci na plaży. - Policja otrzymała zgłoszenie o tym zdarzeniu od obywateli, którzy zauważyli podejrzane zachowanie 61-latka i zatrzymali go do czasu przyjazdu funkcjonariuszy - przekazała chorwacka policja.
Na miejscu funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego, którym okazał się 61-letni obywatel Polski. Według relacji zgłaszającego mężczyzna mógł fotografować nagie dzieci bawiące się na plaży i w morzu. Sprawa szybko stała się tematem opisywanym przez chorwackie media.
Zabezpieczone nośniki i zarzuty wobec 61-latka
Policja przeszukała namiot mężczyzny na polu kempingowym oraz samochód, którym się poruszał. Zabezpieczono telefon komórkowy i trzy przenośne dyski USB. Sprzęt ma zostać sprawdzony po uzyskaniu nakazu sądowego.
Jak dodano, 61-letni Polak został tymczasowo aresztowany pod zarzutem wykorzystywania dzieci do celów pornograficznych. Według informacji z policji mężczyzna był już w przeszłości skazany - w 2007 r. otrzymał karę więzienia za to samo przestępstwo, popełnione na chorwackiej wyspie Rab. Policja podkreśla, że dużą rolę odegrali świadkowie, którzy sami zareagowali w tej sytuacji.