Zbrodnia miała miejsce w kwietniu 2025 r. w miejscowości Rynica w woj. zachodniopomorskim. Tuż przed Wielkanocą znaleziono na polu zwłoki noworodka. Jak przypomina TVN 24, sąsiedzi wiedzieli, że Małgorzata I. była w ciąży. Mówiła im jednak, że pozostawiła dziecko w szpitalu. Prawda okazała się jednak dużo bardziej przerażająca.
Według prokuratury Małgorzata I. i jej matka zakopały dziecko żywcem. Zostały oskarżone o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Renata I., babcia dziecka, miała wykopać dół i umieścić w nim noworodka. Małgorzata stała na czatach. Obie kobiety trafiły do aresztu, gdzie oczekiwały na proces.
W marcu 2026 r. zapadł pierwszy wyrok w tej sprawie. Małgorzata I. i jej matka Renata zostały skazane na odpowiednio 12 i 25 lat więzienia. Teraz Sąd Apelacyjny w Szczecinie utrzymał decyzję niższej instancji – podaje TVN 24. Kara jest łagodniejsza dla matki dziecka, bowiem biegli orzekli, iż miała ograniczoną poczytalność. "Małgorzata I. ma umiarkowaną niepełnosprawność intelektualną oraz problemy z empatią i rozumieniem emocji" – przypomina TVN 24.
Prokuratura domagała się surowszych kar w postaci dożywocia dla Renaty I. i 25 lat więzienia dla Małgorzaty I. Sąd jednak utrzymał poprzednią decyzję, która jest od teraz prawomocna. TVN 24 dodaje, że młodsza ze skazanych ma odbywać karę w warunkach oddziału terapeutycznego
Na koniec dodajmy, że Małgorzata I. urodziła łącznie piątkę dzieci. Pozostała czwórka trafiła do rodzin zastępczych.