Skandaliczne słowa Sołowjowa. "Musimy całkowicie zniszczyć"
W Rosji po raz kolejny padły groźby pod adresem Ukrainy. Władimir Sołowjow zaapelował do mieszkańców, aby opuścili duże miasta. Główny rosyjski propagandysta twierdzi, że armia Putina musi całkowicie zniszczyć infrastrukturę energetyczną.
W rosyjskiej telewizji po raz kolejny padły groźby pod adresem Ukrainy oraz jej mieszkańców. Propagandyści w programie Władimira Sołowjowa zauważyli, że średnie zużycie energetyczne w kraju obecnie oscyluje od 36 do 48 procent.
Zwracam się do wszystkich mieszkańców Ukrainy. Opuśćcie duże miasta. Musimy całkowicie zniszczyć infrastrukturę energetyczną - wypalił główny propagandysta Putina.
W ostatnich dniach mer Kijowa Witalij Kliczko wzywał mieszkańców do opuszczenia miasta ze względu na panujące mrozy i brak ogrzewania. Włodarz stolicy szacował, że od początku stycznia mogło wyjechać nawet 600 tysięcy osób. Wyjeżdżali oni głównie do innych miast, do rodziny.
Sytuacja energetyczna na Ukrainie jest obecnie bardzo zła. Rosja systematycznie niszczy elektrownie, elektrociepłownie oraz kluczowe stacje transformatorowe.
Celem tych działań nie jest bezpośrednie uderzenie w armię, lecz złamanie oporu cywilów poprzez pozbawienie ich podstawowych środków do życia w obliczu surowej zimy.
W Kijowie czy Charkowie temperatury powietrza spadają poniżej -15 stopni. Przy braku zasilania i ogrzewania temperatura w mieszkaniach spada do podobnych poziomów. Ludzie często muszą spać w metrze.