Skandaliczne wideo niesie się w sieci. Strażniczka miejska przyłapana

Na profilu "Bandyci Drogowi" w serwisie X pojawiło się nagranie ukazujące strażniczkę miejską w Warszawie, która prowadząc radiowóz, jednocześnie rozmawia przez telefon. Nagranie w ciągu godziny obejrzało kilka tysięcy użytkowników. Internauci są oburzeni.

Strażniczka miejska z Warszawy prowadzi i rozmawia przez komórkęStrażniczka miejska z Warszawy prowadzi i rozmawia przez komórkę
Źródło zdjęć: © x | Bandyci Drogowi
Danuta Pałęga

Na profilu "Bandyci Drogowi" w serwisie X (dawniej Twitter) opublikowano wideo, które szybko przyciągnęło uwagę tysięcy użytkowników.

Filmik przedstawia radiowóz Straży Miejskiej w Warszawie, za którego kierownicą siedzi strażniczka. Zarejestrowano, jak podczas jazdy jedną ręką trzyma kierownicę, a w drugiej telefon komórkowy, który przykłada do ucha.

Zachowanie funkcjonariuszki budzi szczególne kontrowersje, ponieważ jest ona osobą, której obowiązkiem jest przestrzeganie i egzekwowanie przepisów drogowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wjechała motocyklem wprost pod auto. Groźne zderzenie w centrum Lublina

Na wideo widać, że strażniczka zorientowała się, iż jest nagrywana, i szybko odłożyła telefon. W sieci zawrzało. Internauci nie kryją oburzenia i krytykują funkcjonariuszkę za łamanie zasad ruchu drogowego, które jako osoba pełniąca służbę publiczną powinna szczególnie przestrzegać.

Wielu użytkowników zwraca uwagę na to, że takie zachowanie jest skrajnie nieodpowiedzialne i stwarza zagrożenie nie tylko dla samej strażniczki, ale również dla innych uczestników ruchu.

W ciągu zaledwie godziny nagranie obejrzało blisko 4 tysiące osób, co pokazuje, jak szeroko rozeszła się informacja o tym incydencie. W komentarzach pod filmem dominują głosy rozczarowania i gniewu.

Skierowaliśmy pytania do Straży Miejskiej w Warszawie, aby uzyskać wyjaśnienia w tej sprawie i dowiedzieć się, jakie kroki zostaną podjęte wobec funkcjonariuszki. Do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Sprawa z pewnością będzie dalej monitorowana.

Jak powszechnie wiadomo, prowadzenie pojazdu i jednoczesne korzystanie z telefonu jest poważnym wykroczeniem, za które mogą grozić kary finansowe i punkty karne, co w przypadku funkcjonariuszy publicznych wywołuje jeszcze większe społeczne oburzenie.

Danuta Pałęga, dziennikarka o2.pl

Wybrane dla Ciebie