Skandaliczne zachowanie Rosjan. Sąd w Ukrainie wydał wyrok

Sąd w Ukrainie skazał zaocznie 15 rosyjskich żołnierzy na 12 lat więzienia, którzy w marcu 2022 roku przetrzymywali w piwnicy szkoły ponad 360 mieszkańców wsi Jagodnoje. W większości są to młodzi ludzie, którzy zostali wysłani przez Władimira Putina na "specjalną operację wojskową".

.Skandaliczne zachowanie Rosjan. Sąd w Ukrainie wydał wyrok
Źródło zdjęć: © Twitter

Jak podaje Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy, sąd rejonowy obwodu czernihowskiego skazał 15 rosyjskich żołnierzy na 12 lat więzienia zaocznie w związku z naruszeniem praw i zwyczajów wojennych przez rosyjskich żołnierzy.

Z ustaleń śledztwa wynika, że ​​w czasie okupacji wsi Jagodnoje w dniach od 3 do 31 marca 2022 r. wojsko rosyjskie siłą przetrzymywało okolicznych mieszkańców w podziemiach szkoły.

Jak podaje portal Meduza, w pomieszczeniu o powierzchni 197 metrów kwadratowych przebywało 368 osób, w tym 69 dzieci. Najmłodszy więzień miał półtora miesiąca, najstarszy 93 lata.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosyjski okręt w ogniu. Opublikowano nowe nagranie z ataku

Prokuratura uważa, że ​​Rosjanie wykorzystali okolicznych mieszkańców jako "żywe tarcze" dla swojego stanowiska dowodzenia. Dziesięciu cywilów zginęło w "piwnicy śmierci" z powodu nieludzkich warunków przetrzymywania i niezapewnienia niezbędnej opieki medycznej.

Wcześniej jeden z mieszkańców wsi powiedział "BBC", że nie było możliwości natychmiastowego wyniesienia ciał zmarłych na ulicę, dlatego pozostawały one w piwnicy przez kilka godzin, a czasem i kilka dni.

Wiadomo kto dowodził wojskiem

Sprawa przeciwko rosyjskiej armii wyszła na jaw w lipcu 2022 roku. Jak wyjaśnia portal "Hromadske", żołnierzami dowodził mężczyzna o znaku wywoławczym "Klon" (prawdziwe nazwisko - Semen Sołowow).

Śledztwo zakłada, że ​​to on wydał rozkaz przetrzymywania ludności cywilnej w podziemiach szkoły. Pod koniec lutego 2024 r. został zaocznie poinformowany o podejrzeniu okrutnego traktowania ludności cywilnej i łamania prawa wojennego. Sąd rozpatrzy jego sprawę odrębnie.

Wybrane dla Ciebie
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Aneta K. nie żyje. Dramatyczny wpis przed śmiercią
Aneta K. nie żyje. Dramatyczny wpis przed śmiercią
Zmienny koniec marca. Spodziewane opady śniegu
Zmienny koniec marca. Spodziewane opady śniegu
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję
29 marca, 12:04. Warszawa kontra Kraków. Wymowne ujęcia
29 marca, 12:04. Warszawa kontra Kraków. Wymowne ujęcia
Ines M.-K. rozlała benzynę i podpaliła. W środku 4 osoby. Jest decyzja
Ines M.-K. rozlała benzynę i podpaliła. W środku 4 osoby. Jest decyzja
Patrzcie, co wyczyniał. Nagrany z ukrycia. To hit
Patrzcie, co wyczyniał. Nagrany z ukrycia. To hit
Rodziny wpłaciły zaliczki za działki. Adwokat zniknął
Rodziny wpłaciły zaliczki za działki. Adwokat zniknął
Pani Teresa nie żyje. Straszne okoliczności
Pani Teresa nie żyje. Straszne okoliczności