Sklep mięsny zniknął w tajemniczych okolicznościach. Wszczęto śledztwo

Do nietypowego zdarzenia doszło na jednej z wrocławskich ulic. Jeszcze do niedawna znajdował się tam sklep mięsny sieci "Polstan". Jednak ku zaskoczeniu jego właściciela pewnego dnia obiekt... zniknął. Sprawa została zgłoszona funkcjonariuszom policji.

Sklep mięsny zniknął w tajemniczych okolicznościach. Sprawę wyjaśnia policja Sklep mięsny zniknął w tajemniczych okolicznościach. Sprawę wyjaśnia policja
Źródło zdjęć: © Google Maps

Jak informuje portal Tu Wrocław, sklep mięsny mieścił się przy ulicy Wojanowskiej. Znajdował się w pawilonie kontenerowym, czyli tzw. blaszaku.

Ukradziono sklep mięsny. Klienci się nie zorientowali

Klienci sklepu sieci "Polstan" nie zorientowali się, że ktoś ukradł sklep mięsny. Zakładali, że obiekt po prostu został zlikwidowany i nie informowali o niczym policji.

Zniknięcie sklepu zauważył jednak jego właściciel. Sprawa została zgłoszona odpowiednim władzom, co potwierdził sierż. sztab. Rafał Jarząb z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Funkcjonariusze obecnie prowadzą działania wyjaśniające w tej sprawie – przyznał sierż. sztab. Rafał Jarząb (Tu Wrocław).

WIDEO
Zobacz też: Gang okradający pasażerów pociągów rozbity. Nagranie z akcji CBŚP i policji w Wielkopolsce

Tu Wrocław dotarł do osób, które były świadkami – najprawdopodobniej – kradzieży pawilonu kontenerowego. Do jego zabrania miało dojść w środku dnia, domniemani sprawcy zapakowali "blaszak" dźwigiem na ciężarówkę i wywieźli.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie